-
Łoo no to moje gratulacje!! Widzę, że ładnie się trzymasz
Ja niestety w święta trochę zawaliłam, ale już jest ok... Trzymaj tak dalej
-
Mi się wydaje, że jem normalnie...a czasami nawet, że dużo... Ale tak ważę sie codziennie rano, i widzę, że co 2 dzień jest o 0,1-0,2kg mniej...
-
Łał, super super!!
-
o yay, cudnie
-
Dziś z-adłam:
-muesli z danio,
-warzywa na patelnię,
-serek wiejski,
-trochę babki cytrynowej
Ćwiczyłam 6 weidera, zrobiłam 50 brzuszków z obciążnikami i jeszcze trochę gimnastyki.
kcal...eee...z 1100?
-
Gratulacje
-
Eeh...no nie wiem...dzis wcale nie byłam na spacerze, a ta babka była koło 20 :/...Ostatnio staram się jeść przed 17...Później najlepiej juz nie...No ale byłam głodna po ćwiczeniach :/
-
Boże, dziewczyny, ona tak je a Wy ją chwalicie?! To zdaje się ma być prozdrowotne forum? Halo?
Słońce, waga 66 kg przy Twoim wzroście i wieku jest już prawidłowa - i fajnie że zgubiłaś nadwagę, ale za to w jaki sposób to zrobiłaś to Cię w życiu nie pochwalę. 1000 do 1500 kcal?! A przy 1800 kcal już mówisz, że 'd**a'? Dziewczyno, Ty potrzebujesz dziennie 2700 kcal, sprawdź sobie tu: http://www.dieta.pl/demand.asp?DemandID=3 jeśli mi nie wierzysz i zacznij się odchudzać ROZSĄDNIE. Przy takim trybie odchudzania jaki stosujesz czeka Cię:
a) stopniowe wycieńczenie (sama piszesz, że ostatnio jesteś zmęczona),
b) problemy z koncentracją (to utrudnia naukę, uwierz),
c) wyniszczenie orgaznizmu (na dłuższą metę, odczujesz po latach),
d) zaburzenia łaknienia w najgorszym przypadku, jeśli się nie zatrzymasz - ciągle będziesz chciała mniej i mniej.
Nie potępiam i gorąco kibicuję, ale opamiętaj się - wiem, że chcesz wyglądać lepiej, ale lepsze rezultaty osiągniesz odchudzając się rozsądnie. Mając wagę w normie nie musisz stosować aż tak restrykcyjnej diety, co więcej - jest to niewskazane dla dojrzewającego organizmu... Dowiedz się czegoś o składnikach odżywczych, zmień coś w swoim odżywianiu zamiast tylko liczyć kalorie. Trzymam mocno kciuki za sensowne zmiany - pamiętaj, że nie krytykuję Ciebie jako osoby tylko sposób, w jaki próbujesz zgubić kilogramy. Mam nadzieję, że mój post coś zmieni. Pozdrawiam!
-
TABAKAAAAAA <3 Bejbe, w końcu wróciłaś
Gratuluję zgubionych kilogramów
Po świętach wracamy do pracy ^^
-
Staszko, ja to wszystko wiem...Już nawet się nie muszę ograniczać, toż mi w święta kilos poszedł, przy czym serio nie mam jadłowstrętu...Było białko, były 2 plastry domowego pasztetu, o czym zapomniałam wspomnieć, danio, węgle w muesli, warzywka...no, i trochę przyjemności
.
A tak w sumie to co się bd opychać, jak cały dzień przed kompem spędziłam.
CZARNUHHHHHH!!!
zaraz wpadam do ciebie, jak cię znajdę
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki