-
No, to była ciepła kolacja :/
+ zupa pomidorowa z groszkiem ptysiowym,
+ bułka z dżemem,
+ bułka z serem i szynką na ciepło :/
Już jest z 1700kcal :/. Nie jjem więcej...
-
Czary-mary :)
Czar (1)
Stań przodem do lustra i połóż swe dłonie na swym żołądku. Wypowiedz z uczuciem następujące zaklęcie:
"O, Bogini usłysz mą prośbę,
Spraw abym ważyła tyle ile pragnę,
Jestem za wielka i gruba dla siebie,
Chciałabym ważyć (upragniona waga ciała),
Tak niechaj się stanie !"
Gdy to uczynisz, poczujesz miłe uczucie w swym żołądku i twoje ubrania będą wydawać się za duże na ciebie (lub jeśli są za małe dla ciebie, to staną się właściwego rozmiaru) w przeciągu 6 - 7 godzin.
Schudnięcie - Czar z użyciem świecy
Niezbędne składniki:
1 biała świeca
1 niebieska świeca
1 pomarańczowa świeca
Zapal wszystkie świece przed lustrem i zanuć poniższe zaklęcie:
"Światło rozproszone,
tak jak mówię,
uczyń mnie właściwych rozmiarów,
tego samego dnia."
Gdy zakończysz nucić to zaklęcie, zlej wosk z świec do małego szklanego pojemniczka z zamocowanym już knotem w środku.
Powtarzaj to każdego dnia, aż zrobisz w ten sposób całą świecę.
Zapal swą nową święcę i pozwól się jej wypalić lub by zgasił ją wiatr.
Gdy znów się poczujesz zbyt gruba, ponownie zapal świece, znów zrób świecę i po raz kolejny pozwól się jej wypalić.
Czar na Schudnięcie
W czasie po pełni księżyca, a jeszcze przed okresem w którym widać znów 1/4 jego powierzchni, weź kawałek papieru pergaminowego i narysuj na jego środku pentagram.
Kreśląc każdy wierzchołek pentagramu, wypowiadaj następujące słowa:
"Lodówko stań się dla mnie niewidoczną"
Podczas pisania skup się na sobie i upragnionej wadze ciała jaką chciałabyś mieć.
Przymocuj papier do lodówki i niech tam pozostanie do czasu, aż osiągniesz planowaną masę ciała.
Hyhy, ale jaja. Nie wiem, chyba nie należy w to wierzyć. Wg mnie ta cała "magia" to moc autosugestii.
Czego to ludzie nie wymyślą :P
-
well, CZARY to grzech! HARRY POTTER - też grzech - dzisiejsze słowa księdza. wyśmialam go i 1 do dziennika :< on mnie nie znosi. lol
-
Więc jestem zajebistą grzesznicą. Co sobie nie wymyślę, to się spełni, przeczucia, wizje, sny, de ja vu, zajebista intuicja... Rok temu sobie faceta "wyczarowałam". Tego, co mam teraz
. czasami fajnie jest sobie w to się bawić :P
-
Heheh, Snuffie, i jak to zrobiłaś??
Ja lubię dyskutować z księdzem - gorzej jeśli on ze mną nie chce :P
-
Wizualizacja + strategie rzeczywistości + uwzględnienie pozycji percepcyjnych i map rzeczywistości + dopasowanie = co tylko zechcesz
. Można ludzi wkręcić, że jest się miss świata albo że nikt nikogo tak nie rozumie jak ty. Wszystko można :P. ja dziś z katachetką rozmawiałam o błędnym pojęciu "miłości", całą godzinę ja i ona, a później standardowo o seksie :P.
-
a czy to sie czasem nie nazywa samospełniającą sie przepowiednią?
-
Być może, ale jest dobrze, gdy sama potrafisz pokierować tymi "przepowiedniami"... Gdy potrafisz sobie "zmaterializować" myśli, zmienić emocje, wykasować lub wkleić wspomnienia, wyłączyć dialog wewnętrzny, przemodelowywać swój charakter, odlepiać plakietki...Ajj, co ja bd się rozpisywać, jeszcze weźmiecie mnie za dziwadło :P.
-
Hmmm wydaje mi sie ze kazdy tak ma
-
Jestem z siebie naiezadowolona.
śniadanie 6.00:
- danone naturalny + muesli
szkoła do 14.30:
-2x jabłko,
- lód domino,
- paluch bułczany pokapany serem z nibyziołami
dom:
- 2x kromka chleba tostowego z keczupem,
- patelnia warzyw na patelnię bez tłuszczu,
- 2 cukierki
Jest niby z 1000kcal ale wogule coś się ****e hu.jowo chodzę nabzdyczona i jest mi źle samej ze sobą... Dobra, spadam się uczyć. Może zajżę tu wieczorem. Paa.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki