Hej.

Zjadłam:

śniadanie (6.30):
- twarożek z jogurtem, ogórkiem, pomidorem, szczypiorkiem

szkoła (do 14.30):
- 2 jabłka,
- paluch bułczany pseudoziołowy, jak dla mnie to był mały :P

dom (15.30):
- bułka pełnoziarnista z serem, sałatą i ogórkiem

kcal puki co: 700.

Jakoś mi tak mało wychodzi ostatnio, ale jeszcze będzie kolacja najprawdopodobniej...


Wiecie, cos mnie dzisiaj stawy bolą... Kolana, łokcie, kostki...