Oj, zakwasy...Znam je...
Może jednak zjedz jeszcze coś dzisiaj? Coś lekkiego. Niejedzenie przez wiele godzin to najlepsza droga do napadu. Moim zdaniem oczywiście.
Miłego popołudnia:*
Oj, zakwasy...Znam je...
Może jednak zjedz jeszcze coś dzisiaj? Coś lekkiego. Niejedzenie przez wiele godzin to najlepsza droga do napadu. Moim zdaniem oczywiście.
Miłego popołudnia:*
Zakładki