Boże, ja nutelle kiedyś jadłam słoik na tydzień na kanapki :shock:
Teraz już bym nie mogła ...
Wersja do druku
Boże, ja nutelle kiedyś jadłam słoik na tydzień na kanapki :shock:
Teraz już bym nie mogła ...
no bananku ladnie ;)
A ja mialam takie szczescie, ze za nutella nie przepadalam i bardzo dobrze bo maga kaloryczna :D
EK9 - miałam to samo! A czasem słoik na 2 dni! :shock: masakraaa...
To pocieszę Was, ja potrafilam o godz. 23 do filmu zjeśc nutellę. CAŁĄ.
Ale terazm mnie nawet do niej nie ciągnie. :D
ahhh wspomnienia :P ja moglam jesc kubel lodow wieczorem i ani grama nie przytylam! Piekne czasy :wink:
Jak tam zycie bez slodyczy? :wink: Mi dzisiaj ladnie idzie, nawet mnie nie ciagnie. Tutaj mam o tyle ciezko, ze w zamrazarce zawsze jest pudlo lodow czekoladowych na patyku, ale nie jem ^^ daje rade :D Zaraz pojde cwiczyc aerobik 1,5 h, pozniej robie obiad - wielka salatka ze swiezego szpinaku, salaty, kapusty, ogora, pomidora, marchwey z tunczykiem. O 20 przychodzi nauczycielka pianina zobaczyc jak mi idzie nauka utworu, koncert w piatek... :? Bedzie stressss.
Uwielbiam nutelle, ale bardziej lubie Milkywaya krem czekoladowy aaaaaaaaaaaaaaaaaa! Dobrze, zwe go tutaj nie maja :twisted: Ja jadlam go w 2 dni, lyzeczka, albo na ciastkach. I kurde najbardziej mnie wkurza to, ze jadlam ile chcialam,a nie tylam. A jak raz sie przytyje (szczegolnie na tej amerykanskiej paszy) to potem kurde coraz gorzej jest:/ Ale nie jest zle, do slodyczy mnie nie ciagnie, a to moja najwieksza slabosc :D
Gratuluje Bananku! Od razu lepse samopoczucie sie ma, jak spodnie sa luzniejsze... wiem cos o tym, dobra motywacja ^^
Fajnie, ze tyle osob sie przylacza do 2 tygodni bez slodyczy albo bez podjadania! :D
Buziaki:*! :D
Życie bez słodyczy (ale jednak z lodami! :P) niezwykle sympatyczne ;) zwłaszcza, że namówiłam moje dwie przyjacióły na tydzień niejedzenia słodyczy :P Hahahah^^ im się i tak nie uda :lol: Tak samo jak mi :P
Chociaż na razie zamiast słodyczy wżeram śledzika^^
słodycze?
lody, lody, lody.
na szczęście nie są takie niezdrowe, można się nawet spotkać z lodami bez cukru.
ja jestem silnie uzależniona od Coli light i nie ma siły która mnie od niej odciągnie.
a jak było dziś bananku? ;)
hej hej :D
Dzisiaj mam juz 3 dzien bez slodyczy, chipsow, masla orzechowego i tego typu gowien :P
Lodow nie jem, bo tutaj nie ma lodow bez cukru, a jesli sa, to sa sztucznie slodzone, a to sama chemia. Lody lubie ahhh lubie, ale jakos mnie ostatnio nie ciagnie :wink:
Ide cwiczyc zaraz 1,5 h :twisted: Dzisiaj jedzenie spoko, rano platki z mlekiem, w szkole warzywa zawiniete w "placek" (wyglada to jak nalesnik) i 2 razy pomarancze pozniej, jeszcze mi tylko obiado-kolacja zostala :P
Co tam Babanku!? Duzo nauki masz? Jak tam podjadanie? Dajesz rade!? ^^ Mam nadzieje, ze sie wszystkie trzymacie w postanowieniu :D Ja mam niezlego kopa kazdego dnia, am mi sie nie chce wierzyc, e jakos wytrzymuje :wink: Lece pocwiczyc 40 min cardio aerobik, 40 min aerobik z ciezarkami w rekach i 10 min na brzuch :D
Buziaki:*!!! :P
oo milkyway mmmm za czasow gimnazjum jadlam mmmmmm a teraz jakby nie istnial. Jeszcze kocham gofry z masa krowkowa, w ogole krowki ciagnace kocham. W wakacje jak jesstem and morzem to kupuje gofra z masa krowkowa i o dziwo potem caly rok moge nie jesc sloyczy typu czekolada bartony wafle cukierki ciastka
jedyna rzecz bez ktorej nie moge zyc to serki homogenizowane bo swietnie zastepuja slodycze.
ja tez kiedys jadlam nalesniki o 22 i bylam szczupla a teraz? ehhhh
mushyhunk ja tez lubie lody najbardziej smietankowe
Macie jeszcze tego Milkywaya w sklepach? :twisted:
Ja tez myslalam, Nutty, ze najlepsze sa lody smietankowe. Ale tutaj maja tyle lodow, ze to szok! 1/5 Tesco to same lody. Moje ulubione to lody kawowe z kawalkami ciastek czekoladowych i z kawalkami czekolady mmmmmmmmmmm :D
Co to ta masa krowkowa? Krowki tez lubie takie ciagnace, twardych nie lubie :wink:
Dzisiaj czwartek! Zero slodyczy!^^ piszcie Dziewczyny jak tam idzie? :D
Dzisiaj jedziemy na koncert mojego host brata do jego szkoly, a potem na deser brrrrrrr. Ale ja nie jem
:D
O 7:20 mam pierwsza lekcje - aerobik, idziemy na spacer po biezni w parki na 2 mile, albo cwiczymy aerobik z tv :wink:
Co sie kurde stalo, ze kiedys moglysmy jesc i jesc i nie tylysmy a teraz...? :wink: Chce znowu byc dzieckiem:P :D
Buziaki :* :P Piszcie, co tam u Was!