:) hihihi
ja tez mam troche kcal an kolacje i pustke w głowie ;/
Wersja do druku
:) hihihi
ja tez mam troche kcal an kolacje i pustke w głowie ;/
a ja wlasnie z tych fitness nie lubie owocowych, wole te zwykle :wink:
ja też mam już sporo kcal, ale na kolacje jeszcze starczy i koniec 8)
Luzia odważyłam Ci platki :) 50g płatków nestle Fitness z owocami (bo takie tylko posiadam) to pełna szklanka :)
Ssnn zgadzam się w 100% :D
Hhoperko zjedz sobie jakiś jogurcik z chlebkiem ryżowym albo kisiel :D
Dorcas ahhh te owoce mną zawładneły :lol:
Dziekuje:*:*:*:*:*:*
oke zrobie tak jak mowisz ;)
Luziu nie ma za co :)
Hhoperko sama tak chyba zrobie :D
no ja zjem sobie jogurt i grejfruta or co!
Grejfruty lubie ale nie mam w domku :( mam za to jakieś stare pomarańcze :lol: mój tata zabrania wyrzucać czegokolwiek nawet jak już podchodzi pleśnią... :x wtedy jak już tata śpi to albo ja albo mama wymykamy sie do kuchni i wyrzucamy :lol: a jakby co to mówimy ze któraś z nas zjadła :| wkurza mnie to strasznie :? gdyby nie ja to w ogole wszystko by było przeterminowane w domu :| już nie mogę się doczekać kiedy będę mieszkać sama i będę miała własną lodówke! :D
Aaa zjadabym sobie pomarancze :wink: Ale taka soczysta i lekko kwasniutką, taką mmm :lol: Ale nie ma, eh :P Co by tu na kolacje zjesc... :wink:
BTW. Wiem, wracam jak boomerang :twisted: