Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 24

Wątek: 10 kg do zrzucenia!!

Mieszany widok

  1. #1
    oohyeahcheese jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    10-04-2005
    Posty
    0

    Domyślnie Ok.... Od jutra....

    Jakoś nie wyszła ta dieta!! Chlip Nie mam wystarczająco silnej woli!! Ale muszę!! Więc jeszcze raz!! Proszę, przyłączcie się do mnie!! Bo ja sama nie dam rady, a kumpele nie wytrzymują tak samo jak ja i jeszcze namawiają mnie na słodycze No to tak....
    1. Rano na śniadanko zjem sobie jogurcik i jajko na miękko
    2. Drugie śniadanko... Jabłuszko
    3. Na obiad.... Jakieś chude mięsko i surówkę (w szkole, postaram się wziąć jak najmniej tuczące)
    4. Kolacja.... Hmmm.... Może marchewka i jakieś owoce??
    No i oczywiście duuuuuuuużo wody.
    To jest taka dieta ze starego Elle... chyba sprzed 2 lub 3 lat.... Nie mozna jesc weglowodanow, czyli ziemniakow, makaronu, pieczywa, itp. Łatwo mówić.... Jakoś zawsze na drugiej i trzeciej lekcji burczy mi w brzuchu.... i jest siara Co mam zrobić z tym burczeniem?? Jak ktoś zna sposób, to błagam pomóżcie!!

  2. #2
    oohyeahcheese jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    10-04-2005
    Posty
    0

    Domyślnie 10 kg cały czas za dużo....

    Cytat Zamieszczone przez Anula1991
    siemka...miałam ten sam problem....no i schudłam 3 kg...ale jeszcze 9-10 przede mną więc jeśli oczywiście chcesz(ja siem nie narzucam) możemy sie odchudzac razem...
    Jakoś nie wyszła ta dieta!! Jakoś zawsze na drugiej i trzeciej lekcji burczy mi w brzuchu.... i jest siara Więc jeszcze raz!! No to tak.... od jutra:
    1. Rano na śniadanko zjem sobie jogurcik i jajko na miękko
    2. Drugie śniadanko... Jabłuszko
    3. Na obiad.... Jakieś chude mięsko i surówkę (w szkole, postaram się wziąć jak najmniej tuczące)
    4. Kolacja.... Hmmm.... Może marchewka i jakieś owoce??
    No i oczywiście duuuuuuuużo wody.
    To jest taka dieta ze starego Elle... chyba sprzed 2 lub 3 lat.... Nie mozna jesc weglowodanow, czyli ziemniakow, makaronu, pieczywa, itp. Łatwo mówić....

    Plz odchudzajmy się razem, bo ja sama nie dam rady, a kumpele tylko mi dają słodycze co chwilę.... I nie mam wystarczająco silnej woli.... Pomóż, proszę!!

  3. #3
    worrygirl jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    25-01-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    hmm nie wyszło to teraz musi wyjść :P A iwesz jak ja się odchudzałam to też strasznie burczało mi w brzuchu, czasami nawet już godzine po posiłku, ale mi było głupio
    Hm czekałam wtedy tylko do dzwonka trzymając się kurczowo za brzuch, a na przerwie coś wszamać musiałam.

  4. #4
    Anula1991 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    15-02-2005
    Mieszka w
    Jastrzębie Zdrój
    Posty
    0

    Domyślnie

    Wiecie co ja miałam i mam to samo....ale w tedy warto mieć poprostu jabłko pod ręką...i to wystarczty ja biore dwa jabłka do szkoły i jest dobrze...mowie ci spróbuj....ale dopiero jak ci zacznie burczec w brzuszku....

  5. #5
    Naru jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    30-04-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Ja tez mam 10 kg do zrzucenia, wiec prosze mi tu nie narzekac, tylko brac sie do roboty! Czeka nas ciezka praca, ale oplaca sie Bo celem jest nasze zdrowie, uroda i szczescie

    Pozdrawiam :*

  6. #6
    noemcia jest nieaktywny Sławny na Dieta.pl
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    10,707

    Domyślnie

    ja też mam 10 kg do zrzutu Co prawda jestem na dietce od miesiąca, ale przez ostatnie 3 dni miałam załamanie i było strasznie ale co tam, było minęło, Będę Cię wspierać razem nam się na pewno uda Trzymaj się! Pozdrawiam

  7. #7
    cerise jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    To ja tez sie przyłacze, jezeli moge
    Nie chce juz zrzucac 10 kg - to juz mam za soba
    teraz wystarczy mi jeszcze 2-3 kg
    Pozdrawiam:*

  8. #8
    oohyeahcheese jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    10-04-2005
    Posty
    0

    Domyślnie Wielkie dzięki!!

    Jesteście kochane!! Jutro ciężki dzień. Muszę zrobić sobie głodówkę dwudniową, żeby oczyścić organizm z tych wszystkich śmieci, które się tu nazbierały przez 14,5 lat. Rano, jak w każdą sobotę i niedzielę o 7.50 [ ] basenik 2 godzinki, a potem z dziewczynami na spacerek.... Hmmmm.... Już dzisiaj planowały objadanie się lodami i placki ziemniaczane............... DAM RADĘ Napewno!! Kocham Was!! Trzymajcie się na swoich dietach!! Powodzenia!! W poniedziałek przejście na 1000 kcal... Tak stwierdziłam, bo wiele osób ją stosuje i twierdzą, że jest skuteczne... A co do burczenia w brzuszku.... Jest coraz ciszej [chociaż niezawsze]!! Dzięki

  9. #9
    oohyeahcheese jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    10-04-2005
    Posty
    0

    Domyślnie Jeszcze jedno!!

    Nawet sobie nie wyobrażacie jak bardzo Was podziwiam!! Wszystkich, którzy stosują diety i się i ch trzymają. To mi daje siłę i sprawia, że chociaż minimalnie zaczynam w siebie wierzyć Jeszcze raz... Kocham Was!!

  10. #10
    Evene jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-11-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Hej Girls!!
    Ja do Was dołączam z miłą chęcią. Chyba mnie przyjmiecie ??
    Moja dieta, to żadne katowanie się kaloriami. Żrem kiedy chcę, nie głodzę się nie wiadomo ile. Jem po prostu tylko wtedy, kiedy jestem głodna (z umiarem oczywiscie), nigdy po 19 i piję dziennie po 1l czerwonej herbaty. Tak wiec, na efekty pewnie sobie troche poczekam, ale nie mam zbyt silnej woli, wiec moze tak bedzie mi lzej.
    Trzymajmy sie w razem, bo w kupie siła!
    Niech moc będzie z nami!

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3 OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •