Anca -no cóż to nie tylko ty masz wpadki ,ale jak już zaczynasz
grzeszyć to chociaż słodycze zostaw w spokoju![]()
najlepszym zapychaczem jest ser albo gotowane jaja --zdrowo i małokalorycznie
ajedząc wieczorkiem chude białeczko na rano chudniesz .
Aniu nie daj się głupawceAnaca - musisz się zmobilizowaćKOCHANIE NIE TAK POWAZNIEPsotulko..Twoje rady wzięłam sobie dziś aż zanadto do serca....WOLNO ALE DO CELU
![]()
ZYCZE NIECH KILOGRAMKI LECA, LECA ...
![]()
Ancaa, starczy tego folgowania, bo wezmę rózgę ..... wracaj na prostą
![]()
ja ostatnio znalazłam ( tzn mama dla mnie znalazła) zapychacz- suszone żurawiny - bardzo smaczne i zdrowe, ale nic nie pomoże bez ruchu,mnie coś połamało ale i tak w czwartek idę na kurs tańca brzucha
miłego weekendu
Miłego weekendu![]()
![]()
![]()
![]()
witajcie,witajcie...nie bylo mnie tu kilka dni...bo..przyznam się ,że błądziłam.....myslałam,że juz mnie wciągnie zarełko...bo sobie pofolgoałam
Ale do równowagi przywróciła mnie moja bratanica,która po raz pierwszy w zyciu zaczęła się odchudzać.Wybrała sobie kopenhaską ...nie mogłam patrzec jak cierpi,plakała ,miała strasznego doła ,nawet zwracac już zaczęła. kazałam jej natychcmiast przerwac te katusze i wejśc na normalne 1000-kaloryczne jedzonko...no i sama odnalazłam drogę
Na szczęście waga dakej na tym samym poziomie...no cóż..tydzień stracony...bo dakej 7 na przodzie
Ale już biorę się za siebie..chociaz dzisiaj imieniny kuzyna...może jakoś dam radę...
Zauwazyłam,że jak ginę z forum tzn,że wcinam...muszę się Was trzymać..pa pa milej niedzieli
POZDRAWIAM I ŻYCZĘ MIŁEGO DNIA I TYGODNIA
![]()
Z MAMI CI SIE UDAmuszę się Was trzymać..![]()
Zakładki