CO WIDZIALAS W KINIE?![]()
![]()
I to jest Katsonku śmieszne - wcale nie chciałam iść do kina. Musiałam towarzyszyć mężowi - wielbicielowi Indiany Jonsa (żeby potem poszedł na to co ja chcę obejrzeć)![]()
Tak że bilety i nieszczęsne nachosy zostały zakupione bez mojego udziału. Ale niestety ja zjadłamFakt, że małą porcję ale była okropnie ostra. Bardziej lubię (ale nie kupiłam) owoce w czekoladzie, które u nas w kinie sprzedają. Wniosek - wystrzegać się wizyt w kinie
![]()
Sport Misialu, sport- aerobik, siłownia, basen. Właśnie szukam jazdy konnej w promieniu 30 - 40 km od miejsca zamieszkania. Byłam ostatnio z koleżanką i bardzo mi się spodobało.
Oczywiście żartuję w sprawie kina, chociaż milej jest oglądać filmy jak słota na dworze. Czy jeszcze pamiętacie czasy kiedy w kinach nic nie sprzedawano do jedzenia![]()
NO tak, kiedyś nic nie sprzedawali do jedzenia w kinie ,ale kiedyś za moich młodziutkich lat, były dwie kategorie wizyt w kinie :szło się na fim , lub do kina![]()
![]()
i w tym drugim wypadku zazwyczaj była to randka i ostatni rząd
![]()
![]()
![]()
Och jak miło powspominać...................![]()
![]()
![]()
![]()
Pozdrawiam
Pozdrawiam serdecznie Urszulko!!
Ach...te czasy.... no ja lubiłam chodzic "do kina", kurcze i zapomniałam o tym, a moja córka była w weekend pierwszy raz z chłopakiem właśnie w kinie!!! O kurcze![]()
Musze zapytac o czym był film???? Ona ma 16 lat!!! Ha ha ha.... Ciekawe to??
![]()
Dzisiaj nie wypisuję co zjadłam ale nie było tego dużo. W dodatku zero ryżu, makaronu, ziemniaków, owoców. Przeszłam obojętnie obok mojej ulubionej drożdżówki z jabłkiem, jabłecznika i na dodatek nie kupiłam truskawek. Czy jestem chora![]()
Na razie przejechałam 20 km., mam nadzieję na więcej bo pędzę do Paryża![]()
Toshi gratulacje, jesteś barbdzo, bardzo, bardzo dzielna!!!!!!!!!!!
tak trzymaj, to nie choroba a może chęc osiągniecia sukcesu???!!!
Buziaki..
Brawa dla Ciebie!!
![]()
Witaj Toshi serdecznie![]()
![]()
![]()
![]()
widzę,że przechodziłaś wzloty i upadki podczas mojej
niebytności na forum ale i szybko wracasz na właściwy tor![]()
![]()
![]()
![]()
gratuluje.
Jeśli chodzi o niemiecką stronę to oczywiście zapędziliśmy się tam również![]()
![]()
![]()
bo jakby miało być inaczej,od kwatery do granicy było 2km.a jak babcię kocham miałam taką szwędaczkę
![]()
![]()
że mążuś strasznie się dziwił
![]()
![]()
![]()
Nawet podejrzewał,że jestem na podglądzie satelitarnym przez Was a tak poważnie to
stwierdził iż ta wirtualna znajomość z Wami mocno mnie mobilizuje![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
(no w końcu zauważył)myślę ,że zasłużę na rowerek stacjonarny już w lipcu na moje imieniny
Pozdrawiam cieplutko i śle gorące buziaczki![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Witam Toshi
Smolił całą kapustę , cieszę się że poćwiczyłam , dzisiaj też planuję co najmniej taką samą dawkę ruchu.
U Ciebie dietkowo więc biję brawo.
Pozdrawiam .
Zakładki