Strona 330 z 418 PierwszyPierwszy ... 230 280 320 328 329 330 331 332 340 380 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 3,291 do 3,300 z 4172

Wątek: ostatnia szansa

  1. #3291
    franelcia1 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    10-03-2007
    Posty
    8

    Domyślnie

    MUSIALKU ODPISALAM TOBIE NA MOIM FORUM .TAKA DIETKA JAK OPISUJESZ TO NIE DLA MNIE .WOLE JESC TAK JAK JEM MALO CHUDO Z OWOCAMI I WARZYWAMI BEZ SMIETAN TLUSZCZOW I WIEM ZE POTRWA TO DLUGO ALE NIE BEDZIE NAPEWNO JOJO .JA STOSOWALAM KOCHANIE ROZNE DIETKI ROZNISTE JAK BYLAM MLODA ALE POTEM BYLO JOJO JESZCZE RAZ TAKIE.MILEGO DNIA .MOZE DZIEWCZYNOM SIE UDA I SCHUDNA .CALUJE [img]http://www.kartki.******.pl/kartki/4/638.jpg[/img]

  2. #3292
    luizek jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    75

    Domyślnie

    dobrze ze juz jesteś z nami

    buziolki
    17/11/2008
    ___________________
    DZIEŃDOBEREK- tu jestem
    Tu byłam

  3. #3293
    Awatar misiala
    misiala jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    14-11-2005
    Mieszka w
    Toronto
    Posty
    1,291

    Domyślnie

    witajcie diete niestety przerwalam wszystko wina gosci i wina dzisiaj znowu jestem grzeczna, ciezko sie zmobilizowac
    krysialku swietnie rozumiem twojego brata, ja tez lepiej czuje sie w Polsce
    a jedzenie to roznie, w polskich sklepach sa takie pysznosci ze nawet lepsze jak w Polsce,np.kielbasy,a i lody tu lepsze
    BEIGNET,julisia,psotulka,Alibabka,franelcia,luizek

  4. #3294
    Awatar poziomka
    poziomka jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    28-04-2007
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    686

    Domyślnie

    Misialko Kochana, nie zwalaj na gosci, bo to nie czasy Nerona, zebyś musiała próbować wszystkiego zanim ich poczęstujesz Albo sie odchudzamy, albo nie , nie ma półdiety , ani przerwy w dietkowaniu. Są wpadki owszem, ale tylko po to, żeby potem mieć "moralniaka" i więcej ich nie powtarzać .Pamietasz, jak zaczynałam tutaj to obiecałam, że będę gonić Twojego ślimaka, i co teraz . Zbieraj się do kupy i nie gadaj mi tu o kiełbasach i lodach,....było urlopowo i skończyło się . Teraz głośno sobie powiedz czy fajnie Ci było z szósteczkami na wadze ....głupie pytanie - jasne, ze fajnie i ja tez się cieszyłam
    No dobra już nie marudzę (mam nadzieje, ze sie nie gniewasz ) i do roboty . A w sprawie rowerka pisałam u siebie całkiem poważnie - rewelacyjne efekty ,...to tak jakbyś była na dwóch dietach naraz ...lecą kiloski i centymetry ...i wcale nie trzeba sie katować, wystarczy 30 min. ale codziennie
    Ściskam cieplutko i wielkie buziaki przesyłam....no i trzymam kciuki

    Kaloria - Mała, wredna istota, która siedzi w Twojej szafie i co noc
    zszywa Ci coraz ciaśniej ubrania...
    Moje początki A tu ja w całej okazałości

  5. #3295
    hiiiii jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-01-2006
    Mieszka w
    Piła
    Posty
    85

    Domyślnie

    b]WITAM SERDECZNIE.

    HURA
    UDAŁO MI SIĘ

    I W ZASTĘPSTWIE ZA ZIĘCIA LECĘ WE WTOREK DO PARYŻA DO DISNAYLENDU .

    NAPEWNO BĘDZIE SUPER , A PO POWROCIE BIORE SIĘ ZA SIEBIE.
    SORKI ŻE TAK MALUSIO , ALE NAPEWNO PO POWROCIE NADROBIĘ ODWIEDZINKI.
    JUTRO DO GODZINY 20-TEJ MUSIMY SIĘ ZAMELDOWAĆ W HOTELU W BYDGOSZCZY I O 5-TEJ RANO WE WTOREK BUS ZABIERA NAS DO W-WY I ODLOT COŚ PO 12-TEJ.
    JEDZIE JESZCZE JEDNA RODZINA WIĘC DLATEGO DAJĄ BUSA.
    RELACJA PO POWROCIE.
    BUZIACZKI.

  6. #3296
    elizabetka jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    25-02-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Misialko cieszę się że już wróciłaś napewno masz super wspomnienia z kraju a teraz dobre się skończyło i czas wraacć do dietki ,pozdrawaim gorąco

  7. #3297
    krysial jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Głogów
    Posty
    722

    Domyślnie

    witaj
    U nas dzisiaj pogoda wspaniała -troche bylismy w lesie
    ruch ,ludzi, -jak na Marszałkowskiej-nawet znajomych spotkaliśmy.
    Poziomka ma racje ,ze to nie wina gości ,tylko my ciagle zgłodniałe ,
    a podświadomośc jest taka ,ze to co niewolno -najlepiej smakuje .
    Po za tym siedzieć z gośćmi przy stole i nic nie jeśc
    jak długo można znosić takie umartwianie. Rozumiem cie
    bo mam podobnie . Powiedz tylko jak te brzydkie nawyki zmienić .
    Ja potrafie nie zjeśc obiadu w imie odchudzania ,a potem
    wyskubie z lodówki jeszcze raz tyle

  8. #3298
    Awatar Ruda55
    Ruda55 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Posty
    1,621

    Domyślnie

    Zawsze trudniej trzymać się w ryzach jak goście w domku..a potem musimy znowu walczyć o powrót na utracone pozycje........tak już chyba nam pisane.
    Pozdrawiam cieplutko i miłego dzionka

  9. #3299
    Awatar waszka
    waszka jest nieaktywny Sławny na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Ursynów / Kołbiel
    Posty
    20,842

    Domyślnie

    Miło Cię widzieć!! A to jest zawsze wina........... wina
    Etap I start 2-01-2014 koniec......- odchudzanie SEZON NA ODCHUDZANIE ......
    Etap II ..... wychodzenie z diety
    Etap III ..... stabilizacja wagi i pilnowanie się do końca życia

  10. #3300
    Awatar psotulka
    psotulka jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    30-11-2004
    Mieszka w
    Babice gm. Oświęcim
    Posty
    531

    Domyślnie

    POZDRAWIAM I ŻYCZĘ MIŁEGO PONIEDZIAŁKU I CAŁEGO TYGODNIA

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •