Misialku, dokonałaś rzeczy jeszcze większej niż odchudzanie. Rzuciłaś palenie. Jeśli tamto mogłaś, to dieta, to już bułka z masłem.Ja mimo,że 25 kg mam z głowy, a może z kości, to dalej kurzę jak smok i nie wiem jak sobie z tym poradzić, ech szkoda gadać. Jesteś więc silna i dasz radę, to pewnik. Pozdrawiam Cię wieczorową porą,dzisiaj w bojowym nastroju.![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Zakładki