Tak sobie pomyślałam, że założę swój pamiętnik odchudzania . Może ktoś sie dołączy? Z kimś zawsze raźniej. Odchudznie rozpoczęłam tak solidnie 1,5 roku temu - ważyłam w porywach 80 kg Obecnie ważę 72kg, tylko, że nie stosuję już konkretnej diety, po prostu staram się odżywiać zdrowo. Od jakiegoś roku mam fioła na punkcie siłowni, generalnie pokochałam sport. Tylko, niestety pod mięśniami cały czas jeszcze hoduję warstewkę tłuszczu. Mój plan jest następujący: 1.zapisuję się na aerobik i jogę, pewnie zacznę też biegać 2. zakupiłam l-karnitynę, żeby mi pomogła zwalczyć tłuszczyk. Zapraszam do wspólnego odchudzania - bez stresów, wielkich wyrzeczen i narzekań. Pozdrawiam