-
ale słodziutkiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
śliczny bobas
Andziu dziękuję za wszystkie Twoje słowa, tego mi trzeba było
dobra jest taka kawa z lodami
-
Jak tam dzisiejsza dietka?
-
Spokojnego wieczoru
-
no,Aniuś, jak tam idzie??? SPowiadaj sie szybko,czekamy
Miłego piątku!!!!!!
-
BUZIACZKI PIĄTKOWE :P
_________________
[/img]
-
-
cześć dziewoje
nie miałam netu. mamy trochę rewolucje komputerowe bo kupujemy drugi komputer, dla mnie. dlaczego z tej okazji siadł net - nie wiem
poza tym komputera dla mnie póki co nie ma. znaczy jest... stoi na łóżku ;P
ok, wczorajsza dietka:
7.30 kawka z ciastkiem
9.00 dwie parówki (niedietetycznie
) i dwie kromeczki chlebka pelnoziarnistego
12.00 banan
14.00 4 pierogi z mięsem (niedietetycznie
) i surówka
15.00 kolejna kawa z ciachem (ciacho zawsze ejst jakieś z paczki, jakiś maly wafelek czy biszkopt czy coś w tej mateii)
16.00-20.00 jakieś 20-25 dag winogron różowych, jak klientów nie było
dzisiaj:
7.30 kawa, wafelek
9.00 dwie kromki chleba pełnoziarnistego, dwie parówki
14.00 dwa paszteciki z mięsem (coś zjeść musiałam, byłam u bratowej, nic sesnownego nie miała, a wiedziałam, ze będe dziś bez obiadu)
17.00 w kawiarni, Tata mnie wyciągnął, a nie chciałam kazania na temat odchudzania. Tata wziął sobie olbrzymie lody, a ja espresso z kulką lodów waniliowych.
18.00 kromka chleba pełnoziarnistego i kromka żytniego (ale jakieś inne, fajne pieczywo, takie mokre, bardzo ciemne i ciężkie) z serkiem twarogowym (zamiast masła) salatą i salami.
Inezza - nie ma za co. jakbyś chciała pogadać o czymś - zapraszam na PW. a taka kawa jest pyszna! a o ile mi wiadomo lody w niewielkiej ilości w czasie diety są nawet wskazane.
-
cześć dziewoja
Ja tam jestem za tym,zeby w czasie diety jesć wszystko,ale w umiarkowanych ilościach ,a słodycze w bardzo umiarkowanych,ale jednak wszystkiego sobie nie odmawiać. Bo przecież jak się skończy dietę, to zazwyczaj powraca się do normalnego jedzenia i wtedy waga skacze i pojawia sie znienawidzone przez wszytskich jojo
Ja jestem za tym,żeby zmienić nawyki jedzeniowe na tyle,by stały się dla nas tymi "normalnymi" .
Aniu, a poza tym to są też lody jogurtowe/sorbety a one mają znacznie mniej kalorii,więc można sobie na nie czasem pozwolić nawet w czasie diety
-
sycia, widzę, że wyznajemy podobną filozofię jedzeniową.
ja wiem, ze sa lody jogurtowe i sorbety, ale ta kulka lodów szła do kawy. byl sorbet kiwi. ale obawiam sie, ze z espresso, które jest baaaardzo czarną i baaaardzo mocną kawą średnio by pasowało
-
Cześć Aniu, przepraszam za moją nieobecność, ale trudno mi się pozbierać po rozstaniu, a jak już nawale to wstyd mi tutaj przyjść
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki