-
Magusia ja też uwielbiam lody, szczególnie w ciązy mi smakują, już nie roztkliwiam się i nie kupuje na gałki tylko od razu litrowe :lol: :lol: A owocków na razie nie jem bo mi się troszku przejadły, w szpitalu pojadlam ich za wszystkie czasy.
Na kolecje zjadłam dwie kromeczki chlebka z ... koncentratem pomidorowym i cebulką dziwnie brzmi, ale było przepyszne :wink:
Dziś na obiadek będe miała barszcz czerwony, zabielany troszke jogurtem nat. zara musze go dogladnąc, żeby nie wykipiał :P
Miłego dzionka wam życze kobietki :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
-
Hmmmm barszczyk mniam mniam uwielbiam barszczyk :P wproszę się na talerz jeżeli pozwolisz :wink:
A co do kanapeczek to zestaw bombowy ale w ciąży ma się chęć na różne zestawienia ale napewno były pyszne ja pamietam że się zajadałam kanapkami posmarowanymi musztardą i obłożonymi sałatą jajkiem i ketchupem brrr na samą myśl teraz mnie trzesię :wink: ale tak już mamy z naszymi smakami :!:
Mój Arek na przykład nie może zrozumieć jak ja mogę jeść kanapkę z twarogiem i dżemem mówi że to wariactwo bo on tylko na słono jak już :P a moja siostrauwielbia rzodkiewki z cukrem hihihihihi :P
Pilnuj barszczyku bo jak wykipi to będzie szkoda :wink: :P
-
Agus to ja w szpitalu jadlam przewaznie mandarynki i banany hihi ;) ;) ;)
wiesz nie przejmuj sie lączeniem ja tez lączylam w ciazy slodkie ze slonym itd ;) a pozniej zgage mialam hihi :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
milego wieczorku ;)
-
Hej Jarominek, widzę że nadal lody Ci smakuja:) Wiesz powiem Ci w sekrecie, że mi po ciązy na chwile przeszło zamiłowanie do lodów, a teraz znowu wróciło :oops: :oops: :oops: No zle że jestem na diecie to czasem tylko jakis sorbecik liznę:) Taka mała namiastka lodów :lol:
Pozdrawiam cieplutko
-
Hej babeczki.
Eh wkurzylam sie, bo przytylam od poczatku ciazy 6 kg, to nie tak duzo ( spodziewalam sie wiecej, zwlaszcza po odstawieniu papierosow ) i oczywiscie zamias wiekszosc pojsc w brzuszek, to poszla sobie w uda. Jestem zla....wrrr...Przyznamm, ze troche sie objadalam na poczatku, ale duzo spacerowalam itd. I tak: najwiekszy problem mialam ze zrzuceniem ud a teraz wszystko mi wlasnie w nie idzie. Cos czuje, ze po ciazy, nawet jak bede karmic piersia i duzo sie ruszac w ciagu dnia, to bez sepcjalistycznych cwiczen na uda i steppera sie nie obejdzie. Du*pa blada :evil:
A tak poza tym to ok. Dzidzia fika codziennie :) I jest wesolo.
Dobranoc
Jarominko jak sie czujesz?
-
http://www.cosgan.de/images/more/bigs/g132.gif za mile powitanie i gratulacje.
anczoks ja podobnia do Ciebiejestem tylko troche wiekrza
Mam 183cm i obecnie 89kilo (tikierka nie zmieniam) i ja chyba dojde do 100kilo
W peierwszej cazy przytylam 25kilo nie chce teraz tyle nabrac na siebie, no ale zobaczymy.
-
Witaj Aguniu-mamuniu!!
Pewnie sobie jeszcze smacznie spisz...
Spij, kochanie ile wzlezie, bo potem... :roll:
Mam nadzieje, że odebralam wczoraj mojego maila. Niestety w pracy znow nie moge sprawdzic prywatnej poczty. ZOstaly ostatnie dwa dni..
Już sie rozliczylam ze wszystkiego i teraz siedze i czekam i mysle o nowej pracy i się... :roll: denerwuje..
Zycze Ci malenka milego dnia!!
Pa pa
-
Modulku to normalne ze przytyjesz ;) ja przytylam chyba 12 kg ;) tylko nie katuj sie ;)
Sylwia nie denerwuj sie ;) bedzie dobrze ;) a jak sie denerwujesz to nie wcinaj slodkiego ;) :P :P
-
Witaj słoneczko :P
Oj dziewczynki nie przejmujcie się tak kilogramami w ciąży to normalka że się tyje ale przecież w tym sama radość jak brzusio rośnie :P w końcu w ciąży nie jest się codziennie :wink: i trzeba korzystać z przywilejów :lol: miłego dnia :P
-
Oj, Pipuchna!
Cięzko mi, ale nie zajadam :shock:
Nawet staram się grzecznie stosowac SB od poniedziałku. Wpradzie codziennie mam wpadki, ale generalnie sie pilnuje :)