Witam.

Jakos nie mam weny do pisana.
Dzisiaj wypilam tylko dwie kawy jak na razie napewno cos tu dopisze do mojego dzisiejszego menu tylko co to jeszcze nie wiem.
Wczoraj nie cwiczylam ale za to bylam na 2,5 godz. spacerze, mysle, ze to tez mozna zaliczyc do jakiejs formy aktywnego spedzenia czasu mimo iz nie byla ona wyczerpujaca.
Jutro tez nie bede cwiczyla bo wyjezdzam sluzbowo wczesnie rano a wracam w nocy wiec nie bede miala kiedy. Wcale jakos nie mam ochoty jechac no ale sami wiecie nie zawsze mozna robic to na co sie ma ochote.
Pogoda nie za ciekawa, nic sie nie dzieje ...