tak wiec koniec niezdrowego odzywiania - to niekorzystne dla mnie i dla bobaska rowniez - w koncu schudlam z 76 do 50 kg i czulam sie swietnie; postanowilam wziac swoj dziennik i kartka po kartce dzien po dniu isc wedlug mojego starego planu odchudzania...zaczynam od dizisiaj - sniadanie platki z mlekiem lub grzanka z jogurtem; popoludniu cwiczenia zrezta bede pisac teraz ten pamietnik gdzie wszytko zanotuje