Strona 47 z 130 PierwszyPierwszy ... 37 45 46 47 48 49 57 97 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 461 do 470 z 1292

Wątek: Ja tu jeszcze wrócę...;)

  1. #461
    Awatar Jaromina
    Jaromina jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    18-05-2006
    Posty
    144

    Domyślnie

    Witaj anczoks

    W końcu przebrnęłam przez cały twój watek, a cięzko było bo duzo czytania

    Gratuluje Ci serdecznie dzidziusia, tak z calego serca :P



  2. #462
    destination jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    15-02-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    GRATULUJE
    Zycze tobie i dzieciaczkowi duzo zdrowia. Dbaj o siebie i przezyj te piekne chwile jak najlepiej i kawke ogranicz jak najbardziej potrafisz, dzidzi kofeinka niepotrzebna!
    Milego dnia zycze.
    Ale sie ciesze, super...ciekawe kiedy ja bede mamusia

  3. #463
    albedo jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    28-02-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Gratuluję stanu błogosławionego Dbaj o siebie przyszła mamusiu

  4. #464
    Notta jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    18-10-2005
    Mieszka w
    Nottingham
    Posty
    456

    Domyślnie

    Cześć Kochana

    Jak tam samopoczucie. Mam nadzieję , że uśmiechnięta chodzisz od ucha do ucha. Bólu piersi nie zazdroszczę, ale to tylko oznacza że je masz Teraz już jestem płaska, a jak się uda mi schudnąć to pewnie będę w tych miejscach wklęsła

    U okulisty byłam- wada mi poleciała i noszę silniejsze szkla. No i musze wydać kupe kasy na okulary

    Pozdrawiam ciepło
    Notta

  5. #465
    boojka jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    21-09-2009
    Posty
    89

    Domyślnie

    uuu Anczoks Sciskam gorąco.. prosze , dopiero teraz sie dowiaduje.. no i pokarało mnie, ze tu tak rzadko bywam bardzo bardzo gratuluje i troszke zazdroszcze takiego aniołeczka pod serduszkiem :P dbaj teraz o siebie.. o Was mniej kawki... wiesz jak moja siostra była w ciazy to nie miała w ogole mdłosci za to spała popołudniami i w nocy... podobno normalne no i z czasem przechodzi trzymam za Was kciuki i bede pamietała w modlitwie oby tylko aniołek rósł zdrowy a jak juz przyjdzie na ten swiat to sie nim dobrze zaopiekujesz
    buziaczki dla mamy :*
    największe jojo 80kg
    obecnie -> 71,5
    mój pamiętnik chwilowo zawieszony: to znowu ja... - Grupy Wsparcia Dieta.pl

  6. #466
    sobolcia jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    28-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    no cześć wchodze na twój wątek a tu same gratulacje ...ale wiadomość super, bardzo sie ciesze i gratuluje serdecznie !!!!!!!!
    życze duzo dużo zdrowia , dbaj o siebie koniecznie, zeby maleństwo rosło zdrowe i duże , jeszcze raz gratuluje , trzymaj sie , buziaczki, papap

  7. #467
    anczoks jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-01-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Dobry wieczór

    Dzięki za tyle ciepłych słów

    Mam się bardzo dobrze, ale dzień był nerwowy...

    Rano miałam jakieś dziwne przeczucia i nie za dobrze się czułam, na wszelki wypadek zadzwoniłam do pani ginekolog, okazało się, że dziś wyjątkowo przyjmuje (normalnie w piątki nie pracuje) i kazała mi przyjechać. I tak miałam iść w poniedziałek, więc pojechałam już dziś. Trochę się zaniepokoiła, bo okazało się, że mam za niski progesteron. No i jeszcze mi kazała zobaczyć beta HCG, żeby sprawdzić, jak przyrasta. Kazała zrobić to natychmiast, a o 18 dzwonić do laboratorium, zdobyć wynik i natychmiast dać jej znać. Czyli chyba miała jakieś obawy. Wynik zdobyłam, okazał się idealny, więc już jestem spokojniejsza.

    Martwię się tylko, że muszę brać progesteron, bo mam go za mało. Kiedyś już brałam, starając się o dziecko, ale musiałam przestać, bo strasznie źle się po nim czułam (psychicznie). Miałam nawrót depresji... Ale ufam, że teraz, z nową motywacją, i nową życiową siłą, dam radę

    Mąż bardzo się o mnie troszczy, dziś pozmieniał plany, żeby ze mną spędzić dzień, bo byłam naprawdę w kiepskiej formie. Nerwy mnie zjadały. To takie trudne wiedzieć, że ma się w sobie człowieka, już go kochać, a z drugiej strony tak niewiele móc dla niego/niej zrobić... Nawet to, że tam jest, musisz brać na wiarę, na podstawie jakichś kresek na teście, liczb na wydruku z badania krwi...

    W przyszłą środę mam mieć pierwsze USG. Pani dr mówi, że niekoniecznie będzie już widać bicie serca, ale może już? Byłoby super Niestety Paweł nie może iść ze mną, bo będzie w pracy. Ale na następne umówię się tak, żebyśmy poszli razem.

    Dobranoc

  8. #468
    Awatar ziutkaa
    ziutkaa jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    06-10-2004
    Mieszka w
    Singapore
    Posty
    1,814

    Domyślnie

    Anczoks, wiem ze latwo mowic, ale musisz teraz sie nie denerwowac. Jestes w dobrych rekach i wszystko musi byc OK A progesteronowe dolki zasypiesz dla dobra dziecka Prawda?

  9. #469
    anczoks jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-01-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Zrobię, co mogę

    Miłego dnia wszystkim, ja mam dziś studia.

    3majcie się

  10. #470
    renat1111 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-09-2006
    Posty
    1

    Domyślnie

    Anczoks mam nadzieję że tym razem łatwiej zniesiesz przyjmowanie progesteron.
    Ale robisz to wszystko dla dzidziusia.
    Mam nadzieję że czujesz się dobrze.

Strona 47 z 130 PierwszyPierwszy ... 37 45 46 47 48 49 57 97 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •