Strona 97 z 130 PierwszyPierwszy ... 47 87 95 96 97 98 99 107 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 961 do 970 z 1292

Wątek: Ja tu jeszcze wrócę...;)

  1. #961
    selva19 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-07-2005
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    0

    Domyślnie

    Brawo, brawo.
    Mnie bieganie świetnie mobilizuje... do trzymania diety. Bo żadna to frajda biec i czuć jaki ciężar muszę unieść na nogach. A jak już teraz biegasz ok 25 min, to za 2 m-ce bez wysiłku będziesz mieć 45 min.
    Trzymam kciuki za wyrobienie planu.
    Miłej niedzieli.

  2. #962
    Awatar Lalka
    Lalka jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    02-07-2007
    Posty
    52

    Domyślnie

    Anczoks dzięki za miłe słowa

    Tobie też wspaniale idzie!!! Zazdroszczę wagi :P :P :P :P :P

    Powodzenia w dalszym dietkowaniu

    Miłego dzionka

  3. #963
    Awatar ziutkaa
    ziutkaa jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    06-10-2004
    Mieszka w
    Singapore
    Posty
    1,814

    Domyślnie

    Trzymam kciuki za realizacje planu. Jak dotad swietnie Ci idzie Piekne to bieganie i to pod gorke, po schodach, brawo

  4. #964
    Awatar Anise
    Anise jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    21-02-2007
    Mieszka w
    Buffalo
    Posty
    867

    Domyślnie

    Ojej, Anczoks, ale sie swietnie rozkrecilas . Musze wziac z Ciebie przyklad i naprawde trzymaj sie ze swoimi postanowieniami.
    Bardzo Cie mocno rowniez pozdrawiam .

  5. #965
    anczoks jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-01-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Dzięki, Laseczki

    Czuję się naprawdę zmotywowana, bo niezależnie od wagi, która porusza się pomału (dziś strzałka była między 83 a 84; za parę dni powinnam dostać @, więc oficjalne ważenie planuję dopiero po nim), czuję, że chudnę. Czuję się lżej, atrakcyjniej i fajnie
    Nawet mimo pieskiej pogody Wracając z kościoła straszliwie zmokłam

    Zastanawiam się, jak zorganizuję te biegania, bo w tym tygodniu chciałabym się przejść na ze 2 koncerty wieczorem - jest teraz w Krakowie festiwal na 750-lecie śmierci św. Jacka i piękną dawną muzykę grają... Koncerty są na 20:30, więc będę wracać do domu za późno na bieganie... Może spróbuję np. jutro iść biegać rano? Mąż ma na 7:00 do pracy, więc mogłabym Go wyprawić i od razu ruszyć na trasę Co prawda nie lubię biegać z brzęczącymi kluczami, ale jakoś przeboleję
    No, zobaczę.

    To jeszcze napiszę, co na razie zjadłam:
    ok. 10:30 2 wasy z żółtym serem i pomidorem
    ok. 13:45 jogurt truskawkowy mały
    15:00 obiad: duży łyk soku wielowarzywnego (reszta będzie na kolację), jeden mały ziemniaczek gotowany, kotlet mielony schabowy z serem (nie zabijajcie) i 6 ogóreczków małosolnych

    Co dalej, zobaczę

    Miłej reszty dnia!

  6. #966
    Awatar Jaromina
    Jaromina jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    18-05-2006
    Posty
    144

    Domyślnie

    Witaj Anczoks

    Chyba po katarze i przeziębieni nie ma śladu, bo dalej ładnie ćwiczysz :P Oj jak zjadłabym takich krokietów

    Miłej niedzieli :P

  7. #967
    suppergirl jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    14-04-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Witam serdecznie!!!
    Anczoks ależ ty masz ambitny plan na ten tydzien co do ćwiczeń...szczerze podziwiam!!
    Ja studiuję prawo i stosunki międzynarodowe...a co do wieku to faktyczie...źle przeczytałąm ale to i tak minimalna róznica A tak swoją drogą to podobno o wiele łatwiej jest zajść w ciąże jak się schudnie(taki mały niuansik motywacyjny zarówno dla Ciebie jak i dla mnie)...więc do dzieła kochana !!!!

  8. #968
    Awatar Jaromina
    Jaromina jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    18-05-2006
    Posty
    144

    Domyślnie

    Dopiero teraz widze, ze zmieniłas temat wątku, ten mi sie zdecydowanie badziej podoba

  9. #969
    anczoks jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-01-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Tak, Jarominko, już dużo lepiej. Za to Męża ścięło totalnie A nawet nie może L4 wziąć teraz, bo jego zastępca ma urlop...

    No, przetrawię podwieczorek (2 krokieciki) i poćwiczę

    Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za tyle dobrych słów

  10. #970
    selva19 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-07-2005
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    0

    Domyślnie

    Rano to świetna pora na bieganie. Daje powera na cały dzień. Trzymam kciuki.

Strona 97 z 130 PierwszyPierwszy ... 47 87 95 96 97 98 99 107 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •