Cześć Dziewczyny !!

Może temat w ogóle się nie wiąże z dietą to szczerze mówiąc nie wiedziałam co wymyślić ,a to zdanie strasznie mi przypadło do gustu... a może i nawet trochę ma wspólnego bo i tak pomimo wszytsko jestesmy najbardziej kochane...

Zdecydowałam się na pierwsze kroki tutaj i szczerze Wam powiem ,że mi ulżyło- jakos nie mogłam tego ruchu wykonać i tak ciązyło to na mnie dosyć długo.Chce zadabac o zdrowie i jakieś bardziej racjonalne nawyki - nietety jestem słodyczo żercom no i jak jednego wafelka zjem to na nim sie nie konczy niestety .Mój problem nie jest za duży - ale ma nazwę w postaci BOCZKÓW I WIELKICH UD FOREVER-TOOGOTHER , no ale jakos mam nadzieję ,że się ich pozbędę. Niestety nie mam proporcji taliie mam - biustu nie ,a cały dół jest kloszowaty

Jeszcze nie ćwiczę ,ale po tym piątku zacznę , niestety sesja ....
Wagi Wam nie podam, bo tak naprawdę nie mam jej w domku przynajmniej problem ważenia z głowy , będę sugerować się CM !!! Aha no i mam 173 cm

Cledine