A więc zaczynam, konkretne to od piątku bo jutro jest tłusty czwartek, zawsze jest jakaś wymówka. Odchudzałam sie wiele razy, ostatni raz skutecznie dwa lata temu zrzuciłam wtedy 8 kilo z 66 na 58, no i nawet nie wiem kiedy to się stało znowu waże tak dużo. Kilogramy przybywały powolutku i w ciągu dwóch lat zrobiło się 67 kilo - masakra
wstyd mi za seibie
Ogólnie to mam zamiar przejść na dietę niskokaloryczną, lubię gotowane warzywka i zazwyczaj w czasie dietki właśnie je spożywam plus rybki. Piję olbrzymie ilości wody, tak już mam odkąd urodziłam syna 3 litry dziennie co najmniejale na szcęście w diecie to pomaga.
Pozdrawiam wszystkie dietkowe kobietki i powodzenia![]()
[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
Zakładki