Celebrianno, a jaka to restauracja, jak się nazywa?

Rodzice nas rozpieszczają z obiadkami? - po prostu ich przyzwyczailiśmy, że raz w tygodniu ich odwiedzamy i teraz odzwyczaić się nie mog, a że nie mamy zobowiązań typu dzieci (jeszcze), to nie mamy jak się wywijać...

Serek z truskawkami - wiejski Piątnicy, są różne "opcje" z miodem ( dla mnie za słodki ), z brzoskwiniami i właśnie truskawkami ( ten mi smakuje najbardziej )

A w pracy lekko nie jest i chyba nie będzie...tak to jest gdy fimra kończy działalność, druga ją przejmuje i jest to działaność związana z bardzo dużą presją czasu...
Ale ja lubię, jak mam zajęcie w pracy, czas leci jak z bicza strzelił, nie obejrzę się i znowu weekend...tylko ja coraz starsza

pozdrówki