Szkoda, że zrezygnowałaś z prowadzenia wątku. Samotne odchudzanie jest bardzo trudne, a na forum można uzewnętrznić swoje obawy, wątpliwości czy pochwalić się sukcesami. Co prawda na tym forum życia bardzo mało, ale od czasu do czasu ktoś tu zagląda Może wrócisz, i zastaniesz tu tę wiadomość i pomyślisz: kurcze, ktoś za mnie trzyma kciuki! Dam radę!