Witaj gatko widzę, że też ostatnio tu żadko bywasz... no ćoz co zrobic, czasem chocby sie chcialo to nie bardzo sie da...
Ja staram sie oszczędzać moje jedno oczki i nie nadwyręzac go... a co u mnie? No coz... jezdzę po lekarzach i jezdzę, mam nadzieję, że coś wyjeżdzę... jak na razie to odzyskalam chyba na dobre siły psychiczne, czasem jeszcze łezka w oku się zakręci na myśl... no właśnie nie myśleć! Będzie dobrze , bo musi być i już
.
Czytam, że pieczesz jakieś pyszne ciasteczka, kurcze muszę gdzies tu wyszperac ten przepisik, uwielbiam wszelakie ciasteczka z platkami, musli it. a cos czuję, że one wlasnie takie są
...
Aha no i pochwalilas sie ze pieczesz chlebek , więc proszę cię o przepisik!!
Buziaczki trzyamj sie !!
Zakładki