-
CELEBRIANNO DZIĘKUJĘ ZA WPISY NA MOIM POŚCIE ,ZA TO ,ŻE ZAWSZE ZNAJDZIESZ CZAS DLA MNIE !!! CZYTAJĄC SWÓJ POST SPRAWDZAM ,CZY OD CIEBIE TEŻ COŚ ZNAJDĘ.
TERAZ MASZ 54 KG...AH JAK CUDOWNIE,JA TEŻ TAK CHCĘ!!!!!!!!!!!!!!!
MAM NADZIEJĘ ,ZE PO MOJEJ AKCJI TEŻ BĘDĘ MOGŁA SIĘ POCHWALIĆ TAKA WAGĄ!!
A TERAZ WRACAM DO SWOICH OBOWIĄZKÓW.
NIE PRZEPRACUJ SIĘ!!! POZDRAWIAM!!!
-
Moja Droga Celebrianno,
Wielką sztuką jest umieć powiedzieć basta w odpowiednim momencie. Popieram Cię w 100%. Możliwe że 54 kg jest Twoją optymalną wagą. Jeśli zejdziesz poniżej, być może organizm będzie się bronił i dobijał do wyższej. Jesli uda Ci sie utrzymać wagę, znczy ze 54 kg to optymalna waga.
Ale nie zniosłabym gdyby miało Cię zabraknąć wśród nas na forum. Jestem uzależniona od Twojego poczucia humoru. Zatem zostań...
Twoja bliźniaczka
FLEUVE
-
Nie no nie mogę!!!
Wzruszyłam się!!!
DZIĘKUJĘ WAM!!!
Oczywiście, że zostanę!!! nawet sobie nie wyobrażajcie, że zniknę
Będę tu na swoim miejscu w kawiarence razem z moimi łakociami i otwartymi ramionami dla wszystkich
Jesteście kochane!
-
Też by mi się przyadała doba 28 godzinna +8godzin na spanie!
Padam już. Dziś mi krew z nosa poleciała.
Z diety nici. Dziś na pewno bo będę siedzieć w pracy może do 24!
Celebranko kiedy ja Ciebie dogonię wagowo?
Pomóż mi kurka wodna i dawaj mi kopy jak na początku.
Pozdrawiam i uciekam bo dużo pracy mam.
-
poprosze dziś na śniadanko na tacy głowe mojego SZSZ..chętnie sama mu ja obetnę...
celebrianno super że pomimo przestania dietkowania zostajesz z nami...
-
Celebriannko - wiedziałam, że zostaniesz
Nie mogłabyś mi tego zrobić
Bardzo się cieszę !!!!!!!!!!!!!
-
i ja sie ciesze ze nie znikniesz!!!
sprobowalabys!!!
JA
JOJO

waga około 85 kg.
-
Celebrianno! Ciesze się, że doszłaś do swojej wagi, moja niby terż stoi w miejscu od 2-ch miesięcy, ale to dlatego, że przytyłam, schudłam potem znów i znów :/.
Ale nie ma bata! Musze zabłysnąć na 100-dniówce
-
Cześć Ślicznotki!
Wczorajszy dzień był hmm.. mało dietkowy... nic to!
najważniejsze, że się wyrabiam z robotą! Wczoraj wyrobiłam normę dwudniową, więc jestem zadowolona.
We Wrocławiu świeci słoneczko i kładzie się plamami na moim biurku... kawa w kubku dymi... jest ciepło... fajnie
Mam nadzieję, ze dziś będę mieć spokój w pracy... muszę poszukać na internecie domków do sprzedaży... bo może niedługo będziemy coś kupować
. Myślimy albo o kupnie starego domku do adaptacji albo budowę nowego niedużego. Jeśli nie znajdziemy ciekawej oferty kupna to chyba umrę ze szczęścia, bo zaprojektowanie sobie domu to moje marzenie!
Dziękuję, że tu zaglądacie.
Na co dziś macie ochotę?? Ja na kruchy placek z wiśniami!
-
Moje drogie!
Dawno tu nie zagladalam, niestety praca mnie absolutnie przygniotla a do tego zlapalam grype , ktorej nadal nie moge sie pozbyc. Ale juz powoli wracam do normy i do was
Poniewaz jestem nie na biezaco , to mozecie mi powiedziec jak wyglada sprawa zjazdu w Gdansku i czy szukac dla was kwatery??
Mnie dzis czeka ciezki dzien ( ostatnio to norma) , bylam juz rano w pracy , ale mialam godzinke aby wpasc do domu, wyjsc z psami , wstawic pranie i cos zjesc i zaraz znowu lece. Moze jeszcze raz uda mi sie dzis wpasc do domku . Pogoda ladna , w koncu wyjzalo sloneczko i jest cieplo . Marzy mi sie maly urlopek , albo chociaz tydzien chorobowego, na ktory nie moge isc
Calusy !!
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki