Dziś dowiedziałam się że w lutym ma przyjechać do mnie ktoś kto widział mnie ostatnio jak byłam szczupła... Teraz przy wzroście 167cm ważę 69kg. Masakra. Wyglądam jak mała piłeczka o twarzy buldoga której łatwiej by było przetaczać się niż chodzić. Od dziś biorę się ostro za diete, ćwiczenia i wogóle. I mam do was prośbę. Podawajcie mi jak najwięcej diet, ćwiczeń by szybko schudnąć. Schudnąć jak najwięcej...POMOCY!!!