oj ja myślę że nie masz się czym za bardzo przejmowaćnajważniejsze że nie tracisz kontroli, kawałek pizzy to jeszcze nie tragedia, nawet jeśli wyszłaś ponad ten tysiąc
poćwicz trochę, lepiej się poczujesz
nie ma się co katować, na trochę więcej też można sobie pozwolić, byle z umiarem!! bo o zapomnienie nie trudno.. a wtedy to już dupa -_-
ale Tobie to nie grozi! Ty silna jesteś babanie myśl o tych 2 kilogramach a znikną szybciej niż Ci się wydaje.
pozdrawiam![]()
Zakładki