Witam !!!
Koniec dołowania sie..użalania sie nad sobą..swoim losem, swoja sylwetka...
Od dzsiaj moim mottem jest ...CO CIE NIE ZABIJE TO WZMOCNI...słowa E. Hemingway´a
Cały czas ten maturalny ...obijałam sie z dieta..jadłam co popadło....ale teraz korzystajac ze jest taka piekna pogoda...jest wiecej energi do życia...chciałam prosic o wsparcie, bo bardzo mi urosł brzuch ...strszznie to widac, za krotkie bluzki z pod których widac ten wystający brzuch...okropny widok...
Nie wiem ile waze...ale pewnie cos 86 albo 87 ...nie chce sie wazyc narazie ...ale mam 185 cm wzrostu
A moimi załozeniami jest Dieta MZ ...i przedewszystkim Aktywnosc ruchowa

Dzis mam pierwszy dzien...
Na sniadanie zjadłam: szklanka jogurtu i jabłko
Na obaid mam placki...ale jakies ze skklepu...wiec ich mało zjem, ..bo napewno nie dobre:P hihi


Mam nadzieje ze kolejny raz przyjmiecie mnie ....wracajaca z podkulonym ogonem

Moimi motywacjami sa:
* płaski brzuszek
* chciałabym sobie zrobic kolczyk w pepku
* czuc sie dobrze ...jak sie trzymam zdrowego stylu zycia...mam wiecej energi do zycia:_)
* no i ..mezczyznii hehe ...

Wogole dzis przylepiłam na lodowke panne w bieliznie ...jakas modelka reklamujaca bielizne Triumpha...zeby jak najrzadziej otwierac ta lodowke i cos z niej brac ....i narazie działa..i mam andzieje ze długo tak bedzie

Mam nadziejje ze otrzymam pomoc