spróbowałabyś :D
Wersja do druku
spróbowałabyś :D
ja już tu chyba na stałe zostanę :lol: nic się u mnie nie zmieniło, waga cały czas stoi w miejscu... ja też wciąż w tym samym punkcie :PCytat:
Zamieszczone przez Asinka3
nadal szalejesz za sucharkami i płatkami z masłem? 8) :lol:
hehe śmiej sie śmiej :P
sucharki w sumie już mniej :D ale i tak bardoz luuuubię :D (ale już pogadałam z masłem że go NIE CHCĘ!!! i na razie sie trzymię ;] )
a co do płatków to nie już przechodzi :D
ale teraz znów... słonecznik :D wiem jestem dziwna :D
no ale cóż ;]
a teraz znów dopada mnie ochota na słodkości :( ale ja się k**** nie dam! nie DAM!!!!!!!! :D
jestem tego PEWNA!
a i dziś ok 1250kcal bo musiałam dojadać bo miałam mały cukier znów :( buu... :/
dobra.......
....uwaga, ważne będzie :D
.....
.....
a więc tak...
...koniec usprawiedliwiania się jakimiś banałami, koniec z użalaniem się, koniec z nadwagą :D
przechodzę na dietę - wstępnie na 1200 kcal :) i nie ma to tamto :)
noo... to tyle, co chciałam napisać :D
to ja tylko powiem... powodzenia!
bo co innego mam powiedzieć ;)
12oo jest okej... choć ja nie mogę przeżyć na 13oo :P nie wiem co by było na 12oo :P
ale lepsze to niż tysiak!
Hej i ja 3mam kciuki :*:*
A tysiak nie jest wcale taki zly ja bylam na nim okolo pol roku i jakos zyje :D
dietetyczka123, ja byłam na tysiaku pół roku kiedyś.... przytyłam szybciej niż się zdążyłam obejrzeć :D
No to ja po prostu trzymam kciuki ;)
miłego dnia :D
na razie idzie ok, mam jakieś 500 kcal ;) choć w sumie nie wiem czy to dobry pomysł na teraz... w niedzielę mam komunię (tzn nie ja, siostrzeniec :D) i ciągle jakieś ciasta się w domu pieką itd ;P ...najwyżej będzie 1500 ;) a teraz lecę, bo historia wzywa :/
papa :*