-
jestem 
dzisiaj było luźno 
tylko kyrde, na tej chemii taki kosmos się zapowiada ;(
strach się bać :P
zostało mi jeszcze jakieś 2oo kcal na kolację, więc myślę, ze się zmieszczę w limicie 
a jutro też 13oo, więc nie mogę za dużo pić :P
tylko winko będzie
w końcu to rodzinka, trzeba zachować pozory 
ago: gdybyś się nie pojawiła (ale na pewno się poajwisz) życzę też pięknego ślubu, udanego wesela i dużo, dużo szczęście na przyszłość 
połamania obcasów 
ktosiula: Ty masz tyle zapału i energii, że starczyłoby i dla Ciebie i dla nas
podziel się
-
Weź sobie troche, prosze bardzo
Ale w razie słabszego dnia ja biore od Ciebie 
Juz jestem poćwiczona i zamykam dzień w ok. 950 kcal
Czyli akurat. Fajna jestem co ?
Musiałam mieć dzisiaj idealny dzień po wczorajszym nieidealnym więc mam :P
Niedługo uciekam na angielski i tak myśle, że chyba wieczorem tu jeszcze wpadne zobaczyć co u Was.
Ale ze mnie sierota, rozcięłam sobie kciuki nożyczkami. Normalnie punkt za inteligencje
-
ah jak tu dzisiaj milusio
ehm co ja gadam..tu zawsze jest fajnie
no bo z wami
ale sie podlizuje hehe :P
nom a ja dzisiaj jestem po strasznym w-f-ie :P z kolejnym meczacym praktykantem :P i bieganko na 100m bylo
blee jak ja niecierpie biegac :P bynajmniej nie na ocene :P
w ogole to jakos nie czuje zebym chudla
jakas taka ciezka sie czuje wrr no :P ale z dietki nie mam zamiaru rezygnowac oczywiscie :P
ktosiula..nozyczkami kciuki pokaleczylas
no no ty to zdolna jestes :P mam nadzieje, ze krew nie tryska strumieniami :P
ciesze sie, ze dzisiaj juz idealnie
jutro prosimy powtorke
i po jutrze i po po jutrze heh 
ago biedactwo
trzeba bylo do mnie dzwonic i bym przybiegla na jednej nodze z pomoca 
tak w ogole to ja tez zycze z calego serducha duuuzo szczescia na nowej drodze zycia
napewno bedziesz cudna zona
twoj facet to naprawde wielki szczesciarz 
mam nadzuehe, ze przed weselichem tu jeszcze wpadniesz 
agassi niom tej chemii to nie zazdroszcze. mnie do niej nigdy nie ciagnelo :P no..moze w gimnazjum ja lubilam, ale to stare dzieje hehe
ok reszta meldowac co tam u was 
a ja przesylam niskokaloryczne buziole :*[/b]
-
"niskokaloryczne buziole" - nie no tego jeszcze nie było !
hehehe
Aphro ja tez nie lubie biegac, brrr... wspolczuje Ci więc. Lepiej popływac czy się poaerobikowac niż biegac 
Nie ma co pisać
Dzień się udał to zaraz ide spać. Musze być jutro w pełni wyspana 
Dobranoc
-
-
przepraszam lasencje, że sie nie odzywalam, ale wczoraj byłam w podróży od godz 5 rano do 3 nad ranem dzisiaj, a najgorsze jest to ,że musiałam wstac rano na 7 do roboty:/
ale co u mnie, więc z dietki i ćwiczeń jak zwykle nici, ale chyba od poniedzialaku juz zaczną na poważnie!!
ale opowiem co robiłam wczoraj, byłam w Poznaniu u wójka mojego faceta, który jest świetnym okulistą no i niestety nie miał dl mnie za dobrych wiadomości, bo podobno mam za słaba siadkówke w oku, która może pękać lub sie wycienić do tego stopnie, że w wieku ok 40 at będe slepa, a na ta przypadłośc niestety nie ma na razie leków ani innej możliwości leczenia, na razie muszę co 6 miesięcy jeździć do niego na laseroe łatania ppekanej siadkówki
jetem trochę zła no ale powiedział, że to nie jest moja wina, ale może być genetyczne.
kurczej, jak nie urok to ...
ale co tam, póki co widze i mam sie dobrze, oby tylko to odchudanie wypaliło
buziaki dla Was
-
Witajcie koffane moje Miski
Miałyście racje - przyszłam do pracy, więc jest git
Looozik
Baaardzo dziękuję za życzonka, zrobiło mi sie cieplutko na serduchu, więc w ogóle czuje sie anielsko
A żeby było bardziej lukrowo - to dzięki Wam ma sie rozumieć Kfffiatki moje
Nie rozpisuje sie dzisiaj, bo mam stos papierów do przerzucenia i średnia na to ochotę..no ale cóż -damy radę 
Wpadnę później na dłużej i szepnę jeszcze słówko, a na te chwilę: Kasjopejja nie martw sie na przyszłość.. czasem organizm reaguje zupełnie wbrew opinii lekarzy i wcale złe scenariusze sprawdzac sie nie muszą.. Ja tez miałam byc slepa jak kret, bo wada wzroku bardzo mi sie pogłębiała, ale jakos wszystko powiedzmy, że "stanęło"
i na dzień dzisiejszy mam tylko
-6,0
i malutki astygmatyzm.. Żyje z tym i jest dobrze (biegam od prawie 10 lat w szkłach kontaktowych), a juz chcieli mnie wysyłac na jakies śmieszne operacje, ale ja się nie daję hehehe
Dlatego spoko - będzie dobrze
Uszka do góry :***
-
LASKI JAK TO SIE DZIEJE, ŻE WSZYCY WOKÓŁ SIE TAK DENERWUJA TYM WESELEM, A JA W OGÓLE
JEDYNE CO PODNOSI MI CISNIENIE, TO WŁASNIE TO SZTUCZNE ZAMIESZANIE JAKIE TWORZY RODZINKA
PRZECIEŻ SAKRAMENTALNE "TAK" TO NIC STRASZNEGO, POZA TYM TO JA JE POWIEM, WIĘC O CO CHODZI
-
wesele to jest jak wiadomo impreza dla rodziny, więc nie dziw sie, że tak świruja w końcu , starsznie o tym marzyli
)
zobaczysz będzie git i do końca zycia będziesz pamietac swój ślub- nie koniecznie wesele
)
-
pewnie masz racje Kasjo 
Ktosiula ale Ci zazdroszczę tego brzuszka
Pamiętam jaką radość sprawia taki widok, częściej zagląda sie do lustra niz to konieczne, a wciąż luźniejsze łaszki sa ttaaaaka nagrodą za wysiłek
Cieszę sie razem z Tobą
Ja za dwa miechy tez będę miała taki brzuszek
Mam tyle energii na przyszły dietkowy tydzień, że chyba ćwiczyć zacznę od poprawin na parkiecie
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki