to ja też się przyłączę do życzeń :)
Wszystkiego Naj moje Kobitki :D
u mnie wszystko gra
waga znów pokazała 65 :D
więc humorek sobie rano poprawiłam :)
buziaczki
Wersja do druku
to ja też się przyłączę do życzeń :)
Wszystkiego Naj moje Kobitki :D
u mnie wszystko gra
waga znów pokazała 65 :D
więc humorek sobie rano poprawiłam :)
buziaczki
No no!!! To super, Agasku!!! ze juz tylko 65kilo :P :P :P !!! Ja zaczynam swirowac, ze nie wiem, ile waze :roll: :evil: :evil: . I nie mam pojecia, czy ladnie chudne, czy moze tyje :evil: :roll: :evil: . Ale nic to, choc mam nadzieje, ze jest OK.
Peszko!!! No, skoro nie jestes tak uzalezniona od wagi jak my to tym lepiej dla Ciebie :wink: ! Kciuki trzymam!
No, tu naprawde mozna inaczej zakupy robic - super sprawa. Normalne rzeczy dla wszystkiech, nie tylko dla szczuplych. Bylam dzis na zakupach - mam nowe spodnie (teraz jestem wiec w posiadaniu w sumie dwoch przyzwoitych par), oprocz tego 3 bluzeczki (w tym jedna SUPER!!) i ... no, takie jakby klapki, ale ze skory - potrzebuje takie wygodnie do lazenia po pracy, ale moge ich tez uzywac na zewnatrz oczywiscie.
No i to by bylo na tyle na razie. Nastepne zakupy beda jak porzadnie schudne - chyba, ze sie cos superowego trafi :wink: !!! :P
Efciu!!! Tulipanki rzeczywiscie sliczne!!! Dziekujemy :P .!
Te platki naprawde byly nieswiadomie :? :D .
Mango oczywiscie odpuszczam - trudno, moze ktos sie nad nimi zlituje :).
Tysiaczku!!!No tak - moi siostrzency maja po 4 lata, wiec da sie im wytlumaczyc lepiej rzeczywiscie. ale zobaczysz - ruchu troche masz, nie zmuszaj sie do stepperka jesli tego nie lubisz,bo dlugo nie wytrzymasz.
Dobra, zmykam na razie :D .
Trzymajcie sie Dziewczyny!!! :P :P :P
witajcie dziewczyny
przepraszam nawet nie mam czasu was poczytać, przyszłam się tylko przywitać i życzyć miłego dnia
Cocci wracaj do Rzeszowa - no może nie - odpocznij sobie i wtedy wracaj.
Całuski
Cocci...miłego weekendu bez słodyczy :D
http://www.puzzlehouse.com/images/we...mites_1500.jpg
Hej, Dziewczyny!!!
No i jak tam Wasze dietkowanie?
U mnie OK jesli chodzi o slodycze - nic nie ruszam, tak jak sie z Efcia umowilysmy (za wczorajsze omijanie i odmawianie potrojnie czekoladowych tortow, czekoladek i ciastek w tych 3 kafejkach i 4 sklepach ze slodyczami to sobie przyznalam medal), ale ilosciowo jest zle. Od wczoraj wsuwam jak odkurzacz. Probuje zwalac na @ i mam nadzieje, ze to jedyny powod. Poza tym pogoda przygnebiajaca - dzis przez caly dzien nie dalo sie wyjsc :roll: . Humor mam taki, ze powinnam miec zakaz wstepu na forum :wink: , ale nic to. Mam wrazenie, ze puchne w oczach od tego zarcia, a nie moge sie zwazyc zeby sprawdzic co jest. To mi troche daje do myslenia - to wazenie sie to prawie jak uzalezninie :? :roll: .
Nic to. Jakos to bedzie, choc na razie dobrze nie jest. Sprobuje dzis nic juz wiecej nie jesc a od jutra barrrrdzo uwazac...
Sorry ze smece, ale nie bede udawac super humoru. Zreszta kazda z nas czasem tak ma. Sprobuje przeczekac i nie zasypywac dolka jedzeniem. Prosze, trzymajcie za mnie kciuki :P !!!
Dzieki ze mnie odwiedzacie :P .
Mam nadzieje, ze u Was wszystko gra i ze trzymacie sie ladnie :P :P :P . Pozdrawiam Was bardzo cieplo i suchutko - wbrew temu co za oknem :D !
Milego weekendu :P :P :P !!!
Witam :)
Chyba Cie nie pociesze Cocci :(
Bo u mnie jest prawie tak samo, tzn. co prawda nie jem slodyczy, ale... no wlasnie ale, jestem ciagle glodna :!: i co gorsza nie mam wytlumaczenia, ze to przez zblizajacy sie okres, bo jeszcze troche czasu mi do niego zostalo :(
Musze sie wziasc za siebie, bo inaczej zaprzepaszcze caly poprzedni tydzien, wrryy
Odezwe sie jak mi sie humor poprawi :roll:
pozdrawiam
cocci: echh jak ja byłam w Anglii to przytyłam :roll:
bo tamto jedzenie... nie wiem, ale tez jadłam za dużo
tylko to było tak, że non stop jedzenie na mieście albo wieczorami knajpki
a w domku wciąż słodycze, których u nas nie ma :?
ale nie przytyłam tak dużo, jakies dwa kilo
więc nie będzie źle!
nawet jak coś się podniesie, to szybko spadnie u nas :)
ale staraj się... okres to może być wytłumaczenie, ale jak się postarasz, to wytrzymasz!!!
trzymam kciuki :*
tysiaczek: prawda jest taka, że lepiej zjeść słodycze i zmieścić się w limicie, niż ich nie jeść, ale jeść dużo ;)
patrzę tylko pod kontem zrzucania kilogramów,
już mówiłam, jak moja mama przez 2 tyg. nie jadła słodyczy, same zdrow rzeczy, ale przytyła chyba z 1 kilogram
bo po prostu jadła za dużo
peszka: a co u Ciebie? mam nadzieję, że chociaż Ty nie masz jakiegoś mega doła???
pisz coś, bo tęsnknię!
wczoraj pouczyłam się trochę rosyjskiego, heh, jeszcze mam trochę energii i zapału :)
mam nadzieję, że tak szybko mi nie minie :)
miłej soboty!
u nas tez pogoda paskudna wiec jakys siedizął w Rzeszowie to bys tak samo sie czuła :wink: albo mogłabys mnie odwiedizc na wąteczku...bo u mnie dużo kolrków i pozytywnej energi :twisted:Cytat:
Zamieszczone przez coccinellette
czkeam na Ciebe :wink:
a obrazków nie wklejam bo sa u mnie :lol:
pozdrawiam ciepło :D
Hej, hej!!!
Ja na chwilke tylko, bo nie mam jak dzis dluzej. Humorek byl rzeczywiscie przez @. Jak to mowia Angole: Nazywa sie to 'PMS' bo 'Mad Cow's Disease' juz bylo zaklepane, hihi :P .
Wczoraj i dzis z humorkiem juz lepiej, a dzis nawet nie padalo rano :roll: i poszlam na dlugi spacer :P.
Tysiaczku!!! A jaki limit kalorii sobie ustawilas? Moze organizm sie obudzil, ze od jakiegos czasu dostaje mniej niz zwykle i probuje zawalczyc - ?! Wiesz, bardzo wiele z nas tak na poczatku mialo - ciezko dobrac co i ile jesc. Ale spokojnie Ci sie wszystko pouklada, choc moze byc troszke ciezko na poczatku. Trzymaj sie! :P
Efciu!!! To prawda, ze u Ciebie zawsze kolorowo :D . Dziekuje za maila. Musze sprawdzic, czy to prawdziwa historia z tym Churchillem (nie pamietam, kiedy wynaleziono penicyline :oops: )! Jesli tak to niesamowita!!!
Agasku!!! A moze Peszki nie ma bo zlapala bakcyla wagowego i teraz przesiaduje w lazience... na wadze, hihi :wink: . Nie zdziwilabym sie - tak jej super idzie odchudzanko, ze na jej miejscu tez bym siedziala i patrzyla jak kilogramki leca!!! :P
Nusia!!! Efcia!!! Czyli u nas w Rzeszowie tez kiepska pogoda? No to troche mi lzej, bo juz sie zaczelam na siebie wkurzac, ze sie glupio wybralam na Wyspy w takim okresie :roll: . Ale przykro mi, ze Wy mokniecie :( .
Trzymajcie sie tam cieplo i dietkowo, Dziewczyny :D .
Pozdrawiam Was baaardzo serdecznie i cieplo!!! :P :P :P
Życze miłego spotkanka z Asiulką :D :!:
i zapraszam na mój watek, bo mnie nie odwiedzasz i mi smutno :cry: :roll: