I znów mam 69,9, po niewielkich "górkach", jakich się nabyłem po Świętach. No cóż, w czasie tej zarazy Wielkanoc będzie chyba skromna. W moim wieku (78 ) prawie nie wychodzę z domu.
I znów mam 69,9, po niewielkich "górkach", jakich się nabyłem po Świętach. No cóż, w czasie tej zarazy Wielkanoc będzie chyba skromna. W moim wieku (78 ) prawie nie wychodzę z domu.
Zakładki