-
Witam poniedziałkowo
No i stało się Kochani.... wróciłam na DC
biłam się z tym cały weekend, a że miałam w szafce jeszcze zupek na 3 dni, to mnie korciły.... i postanowiłam że zaczne to co glimki lubią najbardziej,... diete kosmonautów
wiem jak wielu ludzi tego nie pochwala, ale niektórzy (tak jak ja ) po prostu nie potrafią inaczej... kiedy człowiek tego spróbuje, i wie jak fajnie jest po kilku dniach kiedy nie odczuwa sie już głodu, a kilogramy lecą... to nie można nie spróbować kolejny raz... aby w dół, aby coraz bliżej do celu
na żadnej innej diecie nie osiągnełam tego co na DC, więc zawsze będę ją chwalić i mile wspominać, mimo że czasami serdecznie jej nienawidzę
Jestem właśnie po śniadaniu - napój waniliowy
i buźka mi się uśmiecha na samą myśl o tym że wróciłam na DC. Wiem że pare postów temu stwierdziłam że już nigdy wiecej... ale jak uzaleznienie to uzaleznienie
Zaczynam dziś 6 Weiderka, tym razem przejde przez cały cykl, zawziełam się i nie poddam się lenistwu
wiosna sie zbliża, a ja mam wielkiego smaczka na tą 7kę o której tak długo już marzę
nie ma to tamto, pozostawie sobie jeszcze basen dla przyjemnosći, i trzeba porządnie się brać za siebie, bo od początku roku sie zapuściłam.... a tak ładnie skończyłam tamten rok... nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, trzeba przeć do przodu
buziaki
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki