Strona 1 z 4 1 2 3 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 34

Wątek: kopnijcie mnie jak sie poddam, tym razem do końca, do celu

  1. #1
    Assiia jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-03-2006
    Posty
    0

    Domyślnie kopnijcie mnie jak sie poddam, tym razem do końca, do celu

    Tak jak w temacie. Nie było mnie długo co nie znaczy że przerwałam odchudzanie. Tylko czasem je zaniedbywałam, czego efektem jest brak efektów. Tak wiec prosze o pomoc was bo wiecie co to znaczy. Wydaje mi sie ze mi trzeba kontroli wiec bede pisac codziennie co zeżarłam. Liczyć kalorii kmi się nie chce wiec po prostu postaram sie na wyczucie kontrolowac siebie. Jakby co prosze o wsparciei kopniaka na opamiętanie. Czas na schudnięcie: myśle że 9 miesięcy to w sam raz na zrzucenie (bez żadnych uszczerbków na zdrowiu) 36 kilogramów Boże uwolnij mnie od tej kupy tłuszczu!! No nie ma sie co załamywać tylko iść do przodu. Błagam potrzebuję duuuużo wsparcia wiec bądzcie ze mną

  2. #2
    Triskell jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    12-08-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    No to ja już przygotowuję buciki do kopania, tak w razie czego, ale mam nadzieję, że będziesz dietkować tak wzorowo, że nie będę musiała ich użyć:


    A tymczasem napisz coś o sobie.

  3. #3
    Assiia jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-03-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    łoooo niezłe buciki!!
    Otóż mam 23 lata od prawie 3 lat jestem szczęśliwa mężatką, a mój problem zaczął się mniej wiecej 3 lata temu. od tej pory tyje (no moze poza krótkim okresem wizyt u dietetyczki) Po tym jak juz nic nie traciam na wadze zrezygnowałam i wszystko poszło a marne. Nieraz zapłakuje sie w poduszke a mój mąż nie dośc ze to musi znosić to jeszcze nieraz mu się oberwie za nic. Nie chcę juz być taka. Kiedyś byłam dość zgrabna ale wtedy tez mi sie wydawało że jestem gruba. No cóż tak o jest z nami babami
    Mobilizuje mie fakt iz nie moge nosic obrączki bo z niej wyrosłam. Nie chcę jej poszerzac wolę schodnąć. Całe szczęście że mam wspaniałego męża który wszystko zrozumie.
    Poza tym mam strasznie niską samoocenę. Chyba przez to jestem strasnie zazdrosna. Ciagle mnie nachodzą głupie mysli, ale zupełnie nieuzasadnione
    Tak więc męcze siebie i męża i che z tym skończyć.
    W sumie to nauczyłam sie nawet śmiac z siebie, ale wole sie smiac z tego jaka byłam (gruba) a jaka będe fajowa.
    No może na razie wystarczy zeby nie zamęczać

  4. #4
    Assiia jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-03-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    zrobiłam straznika wagi- próba generalna

  5. #5
    Triskell jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    12-08-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Asiu, przed dietą moja obrączka tak ściskała mi palec, że nawet po obfitym namydleniu bardzo trudno ją było zdjąć. Po zakończeniu diety (zwłaszcza zimą, przy ściąganiu rękawiczek) kilka razy... spadła i ciągle boję się, że mogę ją zgubić. A więc - da się .

    Powodzenia!!!

  6. #6
    melv jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    26-09-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    Witaj Assiia
    Kolejna kobitka życze powodzenia i wiesz co, myśle ,że te 9 m-cy to tak w sam raz.A co najwazniejsze palnujesz racjonalne odchudzanie- przynajmniej tak z tego wynika.Gratuluje decyzji, trzymam kciuki i pozdrawiam cieplutko
    Mam nadzieję, że przynajmniej Ty się dzisiaj trzymasz bo ja zawaliłam dzisiaj na calej linii Jestem na siebie wściekła!!!

  7. #7
    TAKIJA jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    10-07-2006
    Mieszka w
    Mysłowice
    Posty
    0

    Domyślnie

    Trzymam kciuki za powodzenie

    Ty jestem: z 116 chcę mieć 64 - zaczynamy
    36 lat – 164 cm wzrostu
    Start 03.07.2006 – 116 kg – BMI 43,13 – otyłość
    Planowana meta 03.09.2007 – 64 kg
    Ostatnie ważenie: 01.08.2006 – 110 kg

    POWOLI, POWOLI NAWET SŁOŃ DOJDZIE NA METĘ

  8. #8
    Assiia jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-03-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    dzieki za wsparcie dziewczyny
    rok temu mój mąż tez mi ne "chama" musiał ściągać obrączke bo nie chciała zejść i palec mi drętwiał. Myślałam że sie posi*** z bólu ale jakoś sie udało, ale od tej pory jej nie noszę. Dość tego!! najpóżniej po wakacjach ubieram i już nigdy nie zdejmę!!!

  9. #9
    sikoreczkaa87 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    24-07-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Assia uda sie i jestem pewna ze ta obrączka bedzie wtedy piękniejsza niz zwykle z całego serduszka powodzenia

  10. #10
    Assiia jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-03-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    dziekuję wam bardzo ale z przykrościa stwierdzam ze dzis na obiad zjadłam smarzonego kotleta mielonego. Po prostu tesciowa mnie w ostatniej chwili zaskoczyła zebym zrobila i po prostu juz mi sie nie chciało gotowac osobno dla siebie.
    Ale mam tez dobra wiadomośc juz zrobiłam 100 brzuszków a mam zamiar jeszcze poćwiczyc wieczorem wiec chyba nie bedzie zle co??

Strona 1 z 4 1 2 3 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •