Jestem Nowa. Mam 23 lata i ważę 108kg i mam 172 cm wzrostu.
Mówcie mi Celka albo Celinka.

Postanowiłam schudnąć wreszcie. Zawsze byłam okrągła ale teraz już jest mi bardzo źle.

Plan diety: Brak konkretów. Jem jak najmniej (w moim przypadku to pewnie będzie i tak dużo i niewłaściwie - b. słabą wolę mam). Jeżdżę na rowerku stacjonarnym - jak najwięcej (ale pewnie za mało bo nienawidzę sportu w każdej formie)

Dziś zjadłam:

Kawa z odrobiną mleka i łyżeczką cukru
0.5 szklanki soku pomarańczowego
0.5 kotleta mielonego
ziemniaczki ( duza porcja )
0.5 jabłka
kurczak z grilla (ćwiartka)

Fatalnie to wygląda teraz jak się przyglądam.

Na rowerku: - 250 kcal oraz -400 kcal (CUD)


Mój problem: Poddaję się bardzo szybko gdy nie widzę natychmiastowych efektów.

:* Celinka