-
hejka
oj po pierwszym tyg na pewno sie ucieszysz
i to da Ci takiego kopa w... ze jak bedziesz miala chwile zalamania spojrzysz sie na wage i wszystko bedzie oki
-
gotowany ryż jest w tabelach...
Ja jak poprzedniczki nie wytrzymałabym, żeby ważyć się raz w tygodniu.. Robię to codziennie!!
-
Jak dziś dietkowanie poszło? Mam nadzieję, ze zgodnie z planem
-
he he jak mówi mój mały bratanek będziesz miała banana od ucha do ucha jak zejdziesz z wagi
po tygodniu jakiś spadek na bank będzie
a swoją droga to ja też mam manię wchodzenia na wage
stoi u mnie w pokoju i rano po pielgrzymce do wc na wage siup hi hi do tej pory się nie zawiodłam
a przynajmniej się uspokajam że nie przytyłam
wiem wiem mam bzika hihi
-
cześć kochani
wczorajszy dzień zaczoł się super a skończył średnio,zamiast 1000 kalori wciągnełam 1100,ale nie będe sie tym zamartwiać ani przejmować,pamiętam jak kiedys na innej diecie zjadłam raz za dużo i potem stwierdziłam ,że itak już zjadłam więcej więc mogę sie dopchać a potem zaczne diete od nowa,ale nie tym razem.Mam złe nocki przy diecie bo mam kłopot ze spaniem i wtedy chce mi sie jeść,a teraz nie moge
Wszyscy się śmieli zawsze ,że mi to po ciaży zostało ,że nocami nie śpię tylko jem,przeczytałam chyba wszystkie stare czasopisma jakie miałam w domu ,napisałam nawet list do przyjaciółki,wiem tylko ,że tak koło 2-ej mnie zmuliło i chyba usnełam wtedy
waże się w środe,ciekawe ile spadnie waga,ale mam nadzieje że te 0,5 kg mniej będzie
nienawidze ćwiczyć ale wiem ,że teraz musze się już powoli zmuszać
napoczątek musze jakoś się rozruszać,zadyszka jest po wejściu na 4-te pietro jak ide do mamy więc żle z moją kondycją a wręcz fatalnie,ale sama się do takiego stanu doprowadziłam
-
a ja juz nie mam zadyszki :0 ale mam za to cholerny kryzys... cwizce i nic... dietkuje i nic... waga rosnie
( marakra.. czy warto dalej to ciagnac ?????
-
hmmm...rośnie waga??a może zbliża ci się 3 dniowa wizyta,ta comiesięczna??może dlatego tak włąśnie jest
-
no własnie, mówiłam ci, że masz się nie przejmować! ale...łatwo mi mówić, jak u mnie spada waga, a jednak...boje się, co będzie,jak przestanie spadac
mika --> 1100 to mało
-
pociesze was ,że umnie jeszcze w pasku 105 kg jest więc nie ma się co przejmować
dziś od znajomej babki ktura prowadzi aerobic dostane jakiś krem,nie wiem jaki napisze wam jak go dostane,zrobie foto i zobaczycie co to.Mam się nim smarować 2 razy w tygodniu i owijać w folię ale musze zacząć ćwiczyć .Za krem zapłace 80 zł,zobacze czy coś da
-
właśnie dlatego muszę zacząć ćwiczyć,oj jak mi się niechce,ale wywalić 80 zł do kibelka to nie pozwolę
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki