Wskoczyłam wieczorem na rower i w godzinkę zrobiłam 21km
![]()
Dopisuję do tickerka![]()
![]()
![]()
Wskoczyłam wieczorem na rower i w godzinkę zrobiłam 21km
![]()
Dopisuję do tickerka![]()
![]()
![]()
No kochana to masz zabieg w moje urodziny![]()
Gwarantuje, że nie zapomnę i będę trzymać kciuki żeby wszystko poszło gładko i bezboleśnie![]()
Ty jeździłaś na rowerze a ja 3 godziny prasowałam... czy zaliczysz mi to jako sport?![]()
Godzinę na rowerze...Podziwiam!!!Powiedz jak tego dokonać ?![]()
Dziękuję za odwiedzinki i pozdrawiam! :P
witaj Kochana!!!!
co ja to chciałam napisać;
po pierwsze zainteresowała mnie kwestia kaloryczności muchy,
po nastepne, mam takie jak Ty doświadczenia jak to kochanie nie widzi utraty 20 kilosów.. szkoda gadac...
w tym roku odpuściłam sobie spotkani klasowe właśnie przez wagę.. i Bogu dzieki że walczę, bo... ha, ha, hi ,hi, bylam dziś na kawce... i stoliczków kilka dalej siedziało kilku ładnych i.... jak wychodziłam to ... zawiesili na mnie oko!!! a co!!! przyznam ,że zrobilo mi sie bardzo milusio bo dawno TEGO spojrzenia nie widzialam![]()
dobrej nocki !!!
cel wakacyjny 1.09-101,2 MOJE ZBLIŻENIE Z DWUCYFRÓWKĄ
http://dieta.pl/grupy_wsparcia/xxl-2...sc-28-a-2.html TO,ŻE MAM WIĘCEJ CIAŁA, NIE OZNACZA, ŻE NIE JESTEM PIĘKNĄ KOBIETĄ
Jesi :* Twoj watek sledze w miare na biezaco, ale pierwsze strony sobie jeszcze odswieze...Dzieki za odwiedziny... Ja tez teraz bede sie czesciej udzielac - w jednosci sila... A co do rowerka - na silowni na ktora sobie pomykam sa zajecia typu fat killer - trwaja 90 minut i bardzo je lubie - z tym ze jak schodze poznije z roweru jestem po pierwsze mokra jak szczur a po drugie - zachowuje sie niemal ja Bridget Jones - nog nie czuje i mam wrazenie, ze nogi zostaly na rowerze... <lol> ale nie ma co - 1000 kal straconych podczas takiej jazdy sprawia przyjemnosc... hihii
Buziaki sloneczne i majowe :*
Nigdy się nie poddam... Upadam, ale zawsze wstaję... W końcu jestem wojownikiem!!!
tu jestem: Huston, mamy problem... - Grupy Wsparcia Dieta.pl
[/url]
jednym, słowem po zabiegu....leniuchowanie![]()
![]()
i bardzo dobrze NALEŻY CI SIE TROCHE.....
![]()
![]()
![]()
buziaczki
Witajcie dzisiaj !!!![]()
![]()
![]()
Straasznie mi miło, że mnie odwiedzacieDziękuję
![]()
![]()
![]()
Dzisiaj cały dzień w kuchni, począwszy od śniadania , a na kolacji skończywszy :P Do tego same kaloryczne rzeczy przygotowuję
![]()
Rano parówki, na obiad naleśniki z twarogiem i rodzynkami, a na kolację wyjęłam boczek z zamrażarki i będą plastry boczku pieczone w piekarniku razem z ziemniaczkami - PYYYYCHA :P
Boczek przyprawiony przyprawą do grilla, a ziemniaczki skropione olejem , wymieszane z solą i ziołami prowansalskimi upieczone to wszystko na rumiano. Chłopaki już od paru dni się o to żarełko upominają, więc muszę w końcu im to zrobić.
Gorzej ze mną, bo .................... wiecie co...no też bym pojadłaAle ja przecież chcę ten ostatni nieszczęśliwy kilogram zgubić..........no właśnie
![]()
Jadłam dzisiaj razem z wszystkimi (jak zwykle zresztą) ale malutko: rano parówkę 1szt, na obiad 300ml pomidorówki z zacierką, nie zabielanej + 100gpiersi z kury, 2 godz po obiedzie skusiłam się jednak na pół naleśnika, a co z kolacją ??? - broń mnie Panie Boże
![]()
Może zrobię żarcie i ucieknę na rower ?????? ŚWIETNY POMYSŁ![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Śliczności - naćwiczyłaś się przy prasowaniu, jeśli prasujesz na stojąco, to wcale niemałe spalanie kalorii , mnie to też czeka
- dzisiaj wyprałam 4 pralki :P
Widzisz, Ty będziesz drinkować, a ja nie będę mogła nawet za Twoje zdrowie po zabiegu chlapnąć, chyba, że wychylę litra...........wody
![]()
Dorciu- Godzinka na rowerku, to dla mnie tak dla zabicia czasu. Robiło się już ciemno, więc nie mogłam sobie pozwolić na więcej (nie lubię jeździć po ciemku, bo mam światło na dynamo i bardzo ciężko mi się kręci) Z reguły poświęcam rowerkowi od 1,5 do 3 godz. Wtedy wiem, że jeździłam
![]()
Dolinko- co do kaloryczności połkniętej muchy, to cienko było, bo ona maleńka jak pchełka, ale za to łaskocząca
A jeśli chodzi o TO spojrzenie, to rzeczywiście bardzo miło jest gdy się kogoś na nim przyłapie
![]()
![]()
![]()
Lola !!! - bardzo miło widzieć Cię na moim wątku, wpadaj częściej - masz rację- w jedności siła
![]()
![]()
A co się robi podczas tego fat killera na rowerku ??? Ja gdzieś na innej stronce kiedyś przypadkiem sobie wyliczyłam, że przy wadze 67kg i przy prędkości 20km/h (rowerkiem oczywiście) spalam 546kcal przez godzinę. Ja już sobie liczę tylko 500, ale coś nie wydaje mi się, że aż tyle. Może dlatego, że to dla mnie taka przyjemność, że zapominam o zmęczeniu i bólu pupy
![]()
Glorku- trochę leniuchowania sie przyda (od prac domowych) ale szkoda, że i z roweru i z orbitreka nici , nie wspominając już o aerobicu
, Kilka dni spacerów - nogi w końcu będą zdrowe
![]()
Jeeeju![]()
![]()
, ale elaborat odwaliłam
![]()
![]()
SORRY
, kto nie ma czasu niech nie czyta
![]()
![]()
![]()
Uciekłam przed kolacją![]()
![]()
![]()
Zrobiłam 32km w czasie 1godz 27min![]()
Teraz lecę do Was zobaczyć , co słychać![]()
![]()
![]()
wiesz, że bardzo dzielna jestes!!!?
cel wakacyjny 1.09-101,2 MOJE ZBLIŻENIE Z DWUCYFRÓWKĄ
http://dieta.pl/grupy_wsparcia/xxl-2...sc-28-a-2.html TO,ŻE MAM WIĘCEJ CIAŁA, NIE OZNACZA, ŻE NIE JESTEM PIĘKNĄ KOBIETĄ
eeeeeeeeeeeee tam![]()
![]()
Ja to lubię![]()
Zakładki