Strona 5 z 117 PierwszyPierwszy ... 3 4 5 6 7 15 55 105 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 1162

Wątek: No i mamy sześć, fałdką powoli mówimy cześć =)

  1. #41
    Awatar Kasikowa
    Kasikowa jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    15-05-2007
    Mieszka w
    Przemyśl
    Posty
    239

    Domyślnie

    Jestem pewna że te 44 są za duże i 42 będzie dobre

    Miłych światecznych chwil
    A było 119 kg ...


  2. #42
    Henriette Guest

    Domyślnie

    oj, ale kochana, jak Ty malutko jesz O.O To jest na pewno 1000 kcal?
    Wesołych! :*

  3. #43
    agula jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    12-12-2007
    Mieszka w
    Poznań
    Posty
    1

    Domyślnie

    Kurczaczków Zielonych
    Baranków Czerwonych
    Bazi Różowych
    Pisanek Kolorowych
    Dyngusa Tęczowego
    I Wszystkiego Dobrego!

  4. #44
    Awatar Ivett
    Ivett jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    18-03-2008
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    2,864

    Domyślnie

    Witam w Wielkanoc

    Spokojnie 1000 kalorii mam, zawsze liczę, żeby mnie nie było. Co do dzisiejszego dnia to nie jest tak strasznie jak się spodziewałam. Fakt, myślę, że dzienną dawkę kalorii już przyjęłam, ale nie obżerałam się strasznie. Skończyło się na kilku sałatkach i 3 kawałkach ciasta. Jest dobrze, chociaż zawsze mogło być lepiej.. Jeszcze tylko jutro i powracamy do normalnego żywienia. A jak Wam udaje się przeżyć święta?

  5. #45
    kasia89 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    20-03-2008
    Posty
    0

    Domyślnie

    ;] chyba sie nie udaje..:P tzn. ja tez jakos sie ograniczam..wybieram to co moge jest (np. nie jadlam tradycyjnej, polskiej wielkanocnej, bialej kielbasy, a zamiast tego zjadlam piers kurczaka w galarecie;]) ale i tak jest tego wiecej niz zwykle.. zjadlam moja ukochana salatke "gyros", kawalek sernika, makowca, no i tego kurczaka..a teraz popijam zieloan herbate i ogladam Harrego Pottera, zeby nic juz nie podgryzac :P na swieta dalam sobie limit 2000 kcal, po swietach wracam do 1200-1500 ;] Pozdrawiam! ;] no I gratuluje Ci dzisiejszej wytrwalosci ;]

  6. #46
    Doris jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    06-06-2007
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    72

    Domyślnie

    już miałam chwycić za wiaderko z wodą na powitanie a tu:

    [img]http://www.kartki.******.pl/kartki/17/small/272s.gif[/img] trafił się śnieżny śmigus - dygus

    buziaczki odchudzaczki podsyłam

  7. #47
    Doris jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    06-06-2007
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    72

    Domyślnie Re: Moja historia odchudzania.

    Cytat Zamieszczone przez Ivett
    Nigdy nie traktowałam się jako osobę otyłą, w lustrze widziałam tą dziewczynę sprzed lat. Niestety już nią nie jestem i nawet nie wiem do jakiego sklepu mogłabym się udać, żeby coś kupić. Może ktoś zna jakiś sklep dla otyłych w Krakowie?
    to tak jak z twoim obrazkiem- nickiem
    Jedni widzą czarownicę z ogromnym nochalem, a inni piękna dziewczynę z palcem przy ustach. Każdy widzi co chce i na czym innym sie koncentruje.

    Jeżeli chodzi o sklepy dla grubasów to są takie

    Al Słowackiego idąc od nowego Kleparza po lewej stronie - Kobieta Rubensa
    ul Długa również idąc od nowego Kleparza po prawej stronie
    ul. Zwierzyniecka idąc od Jubilata po lewej stronie( może jest to już jakaś inna ul)
    ul. Miodowa przy wejściu na Podbrzezie.
    ul. Stradom, od Wawelu po prawej stronie
    był dobrze zaopatrzony przy rondzie Mogilskim, ale już go zllikwidowali

    udanych zakupów

    ale wydaje mi się że tam są rozmiary dla grubych bab takich jak ja rozmiar 56
    a dla takich chudziaczków jak ty to są normalne sklepy
    jak nie wierzysz to spradź a humor ci sie poprawi

  8. #48
    ChceBycSzczuplutka Guest

    Domyślnie

    witaj Ivet
    widze ze bardzo pilna odchudzaczka jestes kalorie trzymasz w limicie i cwiczysz ładnie! i w swieta tez nie dałas sie. Ja wracam od dzis na dietkowa droge nie chce pamietac tego mc-a teraz to tylko dobrze musi byc
    i czekamy na fotki

    aaa i pamietaj nie szata zdobi człowieka i nalezy kochac siebie za to jakimi jestesmy ludzmi a nie jakie mamy sylwetki

    Pozdrawiam

  9. #49
    Awatar Ivett
    Ivett jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    18-03-2008
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    2,864

    Domyślnie

    Cześć Dziewczyny,
    dziękuje za wszystko rady i miłe słowa, są one naprawdę potrzebne

    Mój dzisiejszy plan jedzeniowy na dziś wygląda następująco:
    - mały słoiczek sałatki warzywnej
    - 2 pomarańczki
    - fasolka szparagowa z pomidorkami i cebluką
    - pierś kurczaka
    - i jeszcze jakieś warzywko,ale jeszcze nie wiem co

    Kochane, wybieram się dziś na zakupy i powiedzcie mi proszę co u takiego obżartucha jak ja powinno się znaleźć w lodówce. Co powinnam kupić, żeby w razie napadu głodu się tym zapchać? No i może macie jakieś dobre przepisy, żeby urozmaicić dietę?

    Dziękuje za wszelkie sugestie
    Idę teraz poczytać do Was

  10. #50
    Doris jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    06-06-2007
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    72

    Domyślnie



    witam serdecznie!!!
    to dobrze że nie dostrzegłaś czarownicy.
    spójrz niżej
    popatrz inaczej
    głowa młodej dziewczyny to czupryna
    biała przestrzeń między palcem wskazującym, a środkowym to ogromny nochal
    mały palec to usta
    biała przestrzeń wewnątrz to twarz

    każdy widzi co chce
    i na tym się koncentruje
    rzeczywistość jest jedna tylko inaczej ja postrzegamy
    teraz marzę o wadze 99kg, kiedyś to był mój życiowy dramat
    pozdrawiam i życzę pozytywnych odbiorów rzeczywistości a najwazniejsze to pozytywny odbiór samego siebie.

Strona 5 z 117 PierwszyPierwszy ... 3 4 5 6 7 15 55 105 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •