Cześć jestem Yuka, mam 18lat i chcę abyście mi pomogły Aż mi wstyd ale ja nie umiem sobie poradzić. Ważę 78kg i nie umiem być na diecie. Żre wszystko co mi wpadnie w ręce i nie umiem powiedzieć stop! Wczoraj mało się nie porzygałam
Na śniadanie zjadłam grahamkę + margaryna + wędlina + kawałek kiełbachy. Kurde no ja to zawsze muszę coś spitolić Chcę byście mi doradziły co robić... Bo sama już nie mam siły. I mówię od razu kcal nie potrafię liczyć, a może i nie chcę... Chcę tylko schudnąć gdzieś tak do 60kg. Ale nie tak od razu... Nic się nie da od razu zrobić... Pomocy...