Widzę, że też zaczynasz. Ja z nieco większym balastem, ale dla nas obu to będzie ciężka walka. Przyda się każde wsparcie, więc będę zaglądać![]()
dzień 5! Walczę nadal!
Słonko pięknie świeci, już nawet widziałam u sąsiada, że na jakimś krzaczku pojawiają się pączki kwiatów
Mobilizacja pełną parą![]()
Menu na dziś:
śniadanie- skibka chleba z szynką, 2 ogórki kiszone,pół szklanki mleka 15:tł
II śniadanie- miseczka 250 ml rosołu z wczoraj
Obiad- grillowany filet 2 ziemniaki i kapusta biała
Podwieczorek- szklanka soku, jak zawsze robię sama (jabłko, pomarańcza)
Kolacja- skibka chleba z serkiem wiejskim 1,5% tł, herbata z cytryną i jedną łyżeczką cukru i papryka czerwona
U Was też taka ładna pogoda? Grzechem byłoby się nie wybrać na spacer, ja już w weekend planuje wyciągnąć rower!
Ostatnio edytowane przez SzczuplaLala ; 25-02-2015 o 11:47
Widzę, że tez masz problemy z kręgosłupem tak jak ja. lekarz zalecił mi dużo spacerów i pływanie...
nie wstydź się iść na basen....a może w Twoim mieście są godziny tylko dla kobiet? u mnie np w każdy wtorek jest ladys night...tylko kobiety mogą pływać, a w środy mamy dla kobiet aquafit....wiec może wtedy byś się przełamała![]()
Witam wszystkichMam na imię Ewa, i tak, jak Wy chcialabym troszke zrzucic, moim celem jest dojsc do 60 kg, teraz waze 78. Postanowilam, że czas wziąć sie za siebie, na razie wyklucze slodycze, podziele posilki na 5 mniejszych i zobaczymy. Czytając Wasze posty z jednej strony czuje, że nie jestem sama, a z drugiej jest to dla mnie ogromna motywacja, kiedy widzę postępy innych. Pozdrawiam
![]()
Dzień 7!
I tak to minął pierwszy tydzień.
Dla większej mobilizacji będzie co tygodniowe ważenie i mierzenie, które będę tu oczywiście wpisywać
Moje menu na dziś:
I śniadanie- 1 skibka chleba z polędwicą wędzoną, pół szklanki mleka
II śniadanie- sok z pomarańczy i jabłka 220 ml
Obiad- rybka na parze, 2 ziemniaki i surówka z pora
Podwieczorek- jogurt naturalny z 3 daktylami i żurawiną
Kolacja- skibka chleba z polędwicą wędzoną, herbata z cytryną i łyżeczka cukru.
Codziennie wykonuję ćwiczenia rozciągające i wzmacniające kręgosłup. Takie małe refleksje dla wszystkich, którzy pracują dużo przy komputerze i dużo godzin spędzają siedząc. Znajdźcie kilka minut dziennie na takie ćwiczenie znajdziecie ich mnóstwo na youtubie. Ja przez ostatnie 3 lata przed komputerem spędzałam wiele godzin, wszyscy dookoła mi mówili, że się rozchoruję, ale ja nie za bardzo mogłam i chciałam sobie wyobrazić jak można się pochorować od siedzenia przy kompie. Jak widać można. 3 lata na tym zaważyły a co ciekawe do 22 roku byłam bardzo aktywna dlatego wiem, że wcześniej wad postawy nie miałam. Potem postanowiłam założyć własną firmę,pracowałam po 18 godzin, sypiałam niewiele ,pasje odeszły na dalszy plan i co najgorsza zaczęłam zajadać stres wszystkim co miałam pod ręką. Z osoby aktywnej i towarzyskiej przemieniłam się w pracoholika do tego mającego niską samoocenę. Teraz walczę z kilogramami i również staram się znajdować czas na przyjemności. Od 3 tygodni chodzę regularnie spać, od tygodnia regularnie jadam i nie byle co, za chwilę dołączę jazdę na rowerze i marszobiegi. Piszę o tym, aby inni nie musieli się zmagać z takimi dolegliwościami kręgosłupa i nadwagą przez własną głupotę jak ja. Nigdy nie byłam super szczupła (miałam zawsze nadwagę jakieś 5-6 kilo i zawsze z tym walczyłam) ale teraz to dramat i wiem, że się nie poddam. Jest to jedyna dziedzina w moim życiu z którą sobie nie radzę, więc tym bardziej muszę dać radę!
Muszę się zorientować, wtedy bym się zmobilizowała, z resztą i tak w czerwcu zamierzam kupić basen do ogrodu taaaaaki wielki i będę w nim pływać już nawet wiem gdzie go postawię muszę tylko wykopać parę drzewJednak wiadomo, że nie popływam w nim cały rok, chyba, że zamienię się w morsa :P
Witaj Ewa dokładnie forum tutaj jest naprawdę wielką mobilizacją.
Ostatnio edytowane przez SzczuplaLala ; 25-02-2015 o 11:51
Cześć. Ja stosuję dietę od października i schudłam 14 kg. Ale nadal walczę bo zostało mi jeszcze 7kg. Jestem z Wami
[url=http://wizaz.pl/akcje/delecta/latwe-ciacho/cnru04k7829ed22d.php][img]http://imgx.wizaz.pl/akcje/delecta/latwe-ciacho/img/banner
Ostatnio edytowane przez klaudia060192 ; 25-02-2015 o 14:55
Witam ! U mnie drugi dzien reszty lepszego zycia. Jem male posilki regularnie, korzystam sobie z przepisow z internetu, mniej wiecej staram sie, zeby nie jesc powyzej 1200 kcal. Od dzis dołączylam cwiczenia, wlasnie pocwiczylam z Chodakowska. Mam nadzieje, ze wytrwam i za jakis czas zobacze pierwsze efekty. Pozdrawiam Was
![]()
Hej Klaudia kurcze podziwiam i gratuluję z całego serca. Nie mogę nawet sobie wyobrazić radości po zgubieniu tylu kilogramów. Niesamowite
No właśnie jest teraz taki szał na Chodakowską, a mnie ona jakoś nie przekonuje. Jest dla mnie za spokojnaDruga sprawa, że kiedyś próbowałam za namową koleżanki i niestety wiele ćwiczeń nie umiałam wykonać poprawnie i na dwóch treningach zakończyłam ćwiczenia z tą panią
![]()
Hej dziewczynki! Mozna sie dolaczyc? Ja tez mam marzenie bez wstydu zalozyc w to lato szorty lub poopalac sie wsrod ludzi a nie tylko w ogordku :P Dzisiaj w wolnej chwili w pracy przemysle sobie dietke i wyszperam plyty z cwiczeniami Pozdrawiam
Zakładki