-

Joluś, z całych sił trzymam kciuki za Twojego Synusia, za egzaminy i zdrówko, negocjuję jak to mówi KaszAnia z Górą
a swoją drogą, niech jak najszybciej pójdzie do lekarza, lepiej jak najszybciej takie rzeczy leczyć, ale to już Ty napewno go dopilnujesz jak Cię znam
buziaki wysyłam i życzę udanego dnia
-
matura to jedno słowo wszystko tłumaczy..........trzymam kciuki za dziecię..
i za mamę oczywiście co by jej stres nie zjadł
-
Pozdrawiam serdecznie. Znowu sie pojawiłam na forum z nową motywacją. Może uda mi się tak jak Tobie. Podziwiam twoją wytrawłośc w dążeniu do celu.
Pozdrawiam i życzę miłego popołudnia.
Grażyna
-
pozdrawiam serdecznie
bedzie dobrze
-
DZIEŃ 8/61
serek Bakuś,2xwasa,jabłko - 214
grahamka,2 pl.batonu drobiowego,pół pomidora,jabłko - 252
1/2 got.udka bez skóry,ziemniak 100g,marchewka z groszkiem 100g - 219
grahamka,3p.wędliny drobiowej,1/2 pomidora,jabłko - 239
3 łyżki kefiru+15dkg truskawek+1,5 łyżki otręb+1 wasa - 90
RAZEM 1006kcal + spacer + rowerek 30 min. + dzbanek herbaty owocowej i czerwonej.
-
WOS zaliczony -syn w miare zadowolony.Bardzo obawiał sie dzisiejszego dnia,bo rano żle sie czul i miał 38.2 temperaturę i bolesci
W godzine po powrocie temperatura skoczyła na 38.8
Poszliśmy do lekarza -ma podrażnione jelito grube,ale na szczęście to nic poważnieszego ,to wirus -znowu jest wzrost zachorowan na tzw. jelitówke
Dostał leki i ma być na diecie.Dobrze,ze ustny ma w poniedziałek,to powinien dojsc do siebie
Jak wrocilismy od lekarza,to położyl sie na chwile i spal 5 godzin

Madziu
dziekuję za troskę-nas zczęscie to tylko wirus
Jestem uczulo na na wszelkie choroby wiec mu nie popuściłam wizyty u lekarza
Julisiu
już po WOSie i napewno Twoja córa świetnie sobie poradzila
Marti
na szczeście to nie wrzody czego sie obawiałam
Tobie współczuję tej choroby -dbaj o siebie
Psotulko
dziekuję -jesteś kochana
Bogdziu
dziekuję -jeszcze 2 ustne i sie odstresuję -aż do 29 czerwca,kiedy to beda wyniki
Mika
poszło mu srednio -ale to byl przedmiot,którego najbardziej sie obawial
Na dodatek jeszcze ta choroba-ciezko było sie skupic
Bike
dziekuje za negocjacje z "górą" -mam nadzieje,ze masz tam dobre "chody" i że pomogło to mojemu mlodemu
Dopilnowałam lekarza,choć Mateusz nie miał sił zwlec sie z łóżka to i tak nie odpuściłam
Sylwia
dziękuję
Groszku
ciesze sie,ze wrócilas
Walcz - nie odpuszczaj
Misialko
dziekuję
-
O kurcze
Kuruj go, biedaczysko....dzień dzisiaj zaliczyłaś pieknie, ale pewnie zasługa stresu też w tym jest
Buziaki Luneczko
***
Grazyna
-
Pozdrawiam i życzę powodzenia synowi na maturze.
Mój młodszy w tym roku kończy gimnazjum, więc matura za 3 lata.
Walczę i mam nadzieję że tym razem nie odpuszczę, tym bardzeje że waga pokazuje że są wymierne efekty.
gra
-
Witaj Jolus .Ja jak zawsze po dlugiej przerwie strasznie mało czasu mam teraz ale o maturze pamietam i trzymam kciuki od samego poczatku super ze pierwszy przedmiot juz za nim teraz bedzie tylko lepiej . Dla Ma teusza duzo zdrowia i powodzenia na kolejnych egzaminach napewno wszystko bedzie super.
Dla Ciebie Joluś żebys się mniej denerwowała maturą bo napewno jestes w sresach strasznych no i trzymam kciuczki za Twoje dietkowanie ale widze z tego co piszesz że jest bardzo bardzo dobrze.
Serdecznie pozdrawiam buziaki.
-

Joluś, bardzo dobrze, że dopilnowałaś żeby syn poszedł do lekarza
życzę mu zdrowia, niech się kuruje, żeby doszedł do siebie jak najszybciej
pozdrawiam i życzę spokojnego dnia
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki