-
Ze szpinaku lubię sosik, tzn szpinak podduszony z czosnkiem i cebulką, dodaję odrobine jogurtu, żeby sie konsystencja sosowa zrobiła. Dobry jest z makaronem.
Dobry jest też cannelonni nadziewany szpinakiem i mielonym mięsem. Mięso doprawiam do smaku, przesmażam na odrobinie tłuszczu, szpinak robię tak jak w pierwszym przepisie ale bez jogurtu. Nadziewam rurki na przemian mięsem i szpinakiem, tzn troszkę mięska, troszkę szpinaku, znów troszkę miesa, aż zapełni się cała rurka. Układa się to w naczyniu żaroodpornym, podlewa rosołem i zapieka, jest pyszne.
Podobnie można zrobić lazanie, te same składniki, ale zamiast nadziewać rurki przekłada się płaty lazani i tez zapieka.
-
jeszcze jedna lazania
Składniki na 6 porcji
• 16 płatów lazanii
• opakowanie mrożonego szpinaku
• 5 dag sera feta
• 2 ząbki czosnku
• 2 łyżki koncentratu pomidorowego
• cebula
• 3/4 szklanki bulionu
• 2 łyżki śmietany
• 5 dag startego sera żółtego
• olej
• sól, pieprz, bazylia
Etapy przygotowania
1. Szpinak rozmrozić, odcisnąć. Czosnek posiekać.
2. Olej rozgrzać na patelni, wrzucić szpinak, przesmażyć. Dodać rozkruszoną fetę, czosnek, posolić, smażyć 3?4 min.
3. Cebulę obrać, posiekać, po czym zeszklić na łyżce oleju. Dodać koncentrat pomidorowy, wlać bulion, wymieszać, przyprawić solą, pieprzem i bazylią. Sos gotować kilka minut. Wlać śmietanę, dodać żółty ser, wymieszać.
4. Płaty lazanii wkładać na 2?3 minuty do osolonego wrzątku, wyjmować i układać na natłuszczonej tacy.
5. Małą formę żaroodporną natłuścić. Ułożyć płaty lazanii tak, by pokryły dno formy, wyłożyć warstwę farszu szpinakowego, przykryć makaronem i układać kolejno warstwy aż do wyczerpania składników. ĽWierzch polać sosem pomidorowym. Zapiekać 10 minut w temp. 200°C.
-
mniam mniam ale się u ciebie smakowicie zrobiło kochana
-
mama kupiła dziś telewizor 
wróciłam do domu wcześniej żeby sie pouczyć na sprawdzian jutro, ale nic sie nie nauczyłam bo mama nie umiała sobie poradzić z ustawianiem programów w tv
dziewczyny, dziękuje za przepisiki, na pewno je wypróbuje 
już teraz mam pomysł na dietkowy jadłospis na święta 
dzięki wielkie 

dziś waga pokazała taki średnio satysfakcjonujący wynik bo między 94.1 a 93.8 ( było 95.6, nie wiem dlaczego, nie grzeszyłam aż tak dużo
) ale ważne, że jest mniej i niedługo stan faktyczny wyrówna sie ze stanem z suwaczka a potem to już będe sie zbliżać do magicznej 8 
dzisiaj pani w piekarni zauważyła że schudłam 
fajne uczucie 

-
Skieruś, gratulacje - i wagi bliższej tej suwaczkowej, i komplementu od pani w piekarni. A swoją drogą, to Ty mocne nerwy masz, jeśli do piekarni chodzisz, pewnie kupować dla Mamy te wszystkie pachnące i kuszące niezdrowości
-
hehe w piekarni nie byłam od dłuższego czasu, dzisiaj musiałam pobiec po musztarde dla mamy, a przy okazji kupiłam sobie serek wiejski 
-
Dziwne rzeczy macie w piekarniach
Ten serek wiejski to z pieca chlebowego?
-
u nas piekarnia wygląda tak że są z 3 półki z pieczywem, obok 2 półki z piwem, z drugiej strony słodycze, makarony, ryże itp, i lodówki z nabiałem i 2 zamrażarki z lodami, pierogami, warzywami mrożonymi itp, a przy wyjściu stojak z pomidorami, jabłkami itp
-
cześć skierko
gratuluje spadku wagi i życzę żeby szybko ta 8 się pojawiła.
-
Skiereczko, gratuluję spadku wagi!
Moc buziaków i miłego tygodnia!
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki