hej hej
jaj już mojego chłopaka prawie przestawiłam na moje jedzenie - chudą wędlinkę, sałatki, cienkie zupki, jogurty light, czasem robię mu przyjemność i kupuję chrupiące bułki albo normalny majonez
aga - ja po ćwiczeniach zawsze jem kolację - przed nie moge - bo bym wtedy nie dała rady ćwiczyć - raz tak zrobilam i mialam wrażenie że zaraz zwrócę to co zjadłam...ale staram się jeść faktycznie lżej na wieczór, miskę zupy, sałatkę, jajecznicę a nie jaki dawniej dwudaniowy obiad na kolacjęa białka to jem sporo teraz - ciągle serek wiejski light - uwielbiam, i owsiankę na mleku...kiedyś bym nie tknęła a teraz mniam
Zakładki