Otóż postanowiłam napisac w końcu coś konkretnego na tym forum. Właśnie napisałam maturę, mam kupe wolnego czasu i nic specjanego do roboty, więc zamierzam wziąć się za siebie :]
wzrost 165, waga 62 - co jest dla mnie o tyle niemiłe, że nie mieszcze się w większość fajnych spodni, a w ukochanych obcisłych bluzkach brzuszysko się wylewa :/ W sumie co tu dużo gadać - próżna jestem i chcę troche lepiej wyglądać, i tyle :> poza tym mam kompleks grubego dzieciaka, jakim byłam kilka lat temu, brrr - nigdy więcej!
Mój cel to 55 kg, ale jak będzie to 57 czy 58 też będzie dobrze :)
Mam nadzieję, że popiszę tutaj dłużej niż kilka dni, bo do wszystkiego mam słomiany zapał niestety:p Ale kiedys trzeba zacząć silną wolę trenować nie? ;] a takie zbiorowe odchudzanie mam nadzieje podziała odpowiednio na moją słabą silną wolę :]