MarieAntonine
Przepraszam, ty byłaś taka dzielna i wygrałaś z pieguskami a ja słabełusz dałam się pokonać czekoladowemu torcikoowi i kanapeczkom z łososia (po co na imprezach pracowych robią takie dobre rzeczy, jAkby były tylko paluszki to nic bym nie ruszyła )
Mam nadzieje że wybaczysz ŻARŁOCZNEJ koleżance- OBIECUJE POPRAWE