Ajć dziewczynki, przepraszam, że tak długo się nie odzywałam, ale jakoś tak wyszło (brak czasu). W sumie przez ostatnie dni niewiele ćwiczyłam (wiem, należy mi się ostre lanie w tyłek) ale chciałam się pochwalić, że moja waga obecnie wskazuje 70,5 Oprócz tego chciałam się też pochwalić, że zaczęłam trening A6W i właśnie dziś mija 3 dzień. Powiem jedno: mięśnie brzucha po tym dość mocno się czuje.. Niestety podejrzewam, że z ćwiczeniami w przyszłym tygodniu też będzie raczej kiepsko, bo niestety mam dużo nauki (też nad tym ubolewam) i boję się, że braknie mi czasu Za to odżywiać będę się tak jak zawsze

Buziaki!