obiadek smaczny nie powiem, chyba w sobotę, jak będę miała więcej czasu to też się zabiorę za pichcenie, tylko muszę jutro kupić ryż brązowy
co do gołąbków to robiłam niestety z gotowej mieszanki sojowej chyba PolGruntu, ale gdzie ty biedaku dostaniesz to tam w tej dalekiej Irlandii![]()
![]()
Zakładki