-
*** Moja Dieta South Beach***
Czesc dziewczyny i chlopcy
Bylam stalym gosciem tego forum w swoim czasie, ale ostatnio nie wchodzilam w ogole.
Przez maturke, egzaminy na studia i caly ten stres przytylam od wrzesnia (74kg wtedy) do 82, 5 kg...
Zmobilizowalam sie i zaczelam dieta South Beahc ktora wydaje mi sie rozsadna, jednak pierwszy etap wymaga poswiecenia i to powaznego, gdyz nie wolno jest owocow
, chleba, cukru, warzyw o wysokim IG, makaronu, kaszy i nabialu ( oprocz chudych serow).
Jestem na tej diecie 5 dzien zniknelo 2 kg ( 80.5 kg teraz). Zecydowalam sie zalozyc ten post poniewaz powoli zaczynam sie lamac bez owocow, a musze wytrzymac
Tak wiec bardzo prosze o wsparcie
Ten etap na ktorym jestem trwa 2 tyg, pozniej przechodzi sie na etap 2 ktory trwa tak dlugo az sie schudnie tyle ile sie chce. W pierwsyzm etapie chudnie sie 3-6 kg, a w drugim jakos 1 kg-0.5 kg na tydzien - tak wiec 2 etap jets odpowiednikiem diety 1000kcal i podczas niego mozna jesc juz ciemne pelnoziarniste pieczywo i owoce o niskim IG.
Moim marzeniem jest schudnac do 60 kg... ale na razie nie mowie o tym glosno
Zalozylam sobie ze chce wrocic do kochanej 70
hehe 60 to ja chyba nigdy nei wazylam... no chyba jak mialam 10-13 lat:P:P
Buziaki i wspierajcie mnie
Acha, dieta jest fajne bo w ogole glodna nie jestem , wrecz brak apetytu... jedyne czgeo mi brakuje to owoce...
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki