Wybacz, że nie wpadałam cały tydzień, ale miałam taki zapracowany, że szkoda gadać Niby jeszcze w przyszłym trochę będzie roboty, ale już nie tyle, żebym zastanawiała się, czy powinnam iść spać, albo odsypiała poprzednią noc

Jak Ci idzie? I jak z maturkami?