-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
amos tu się nie znam ale wydaje mi się, że na pewno nic sie nie stanie od białka serwatkowego, ja tam pijam i nie widzę efektów ubocznych ;)
Co do zakupów to ja mam dopiero braki, buty mam już trzeci sezon te same tzn wysokie trampki które kiedyś były czarne a teraz takie już lekko zbrązowiałe się zrobiły, nie mam innych butów. Nie mam kiedy kupić, choć dziś 2 pary oglądałam i może jutro pójdę - bo ja mam problem z kupnem gdyż stopę rozm 41 mam i zazwyczaj biorą po jednej - dwóch parach z takich kajaków i jak idę kupić to z całej półki mam do wybory dwa modele :/ Bo z reszty rozmiaru brak. Kurtkę ponoszę z zeszłego roku jeszcze ale czapkę z szalikiem czas kupić :P
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Hej
Katty co do biegania to głównie praca "przeszkadza" po 17-tej już ciemno. Być może to wymówki ale 2,5 m-c biegania dały efekt.
Teraz może warto coś zmienić a przy dobrej pogodzie zawsze można się przebiec rekreacyjnie godzinkę.
Chce wrócić do porannej gimnastyki i cardio ale ostatnio mam bardzo ciężkie wstawanie. Trzeba się będzie w końcu przemóc, żeby nie
zaprzepaścić okresu jesienno - zimowego. A na wiosnę regularnie wznowić bieganie. Póki co taki jest plan a co z tego wyjdzie zobaczymy.
Najważniejsze żeby trzymać dietę a waga będzie stabilna.
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Ojojoj mam sporo do odpisania, a czasu, jak zwykle mało. Jest 3:06 a ja od godziny na nogach :P niedługo wyjeżdżamy na pociąg, a mamy ze 30 km na dworzec, gdyż tylko z Lublińca mam bezpośredni. Chyba nikogo nie zaskoczę jak napiszę, ze mi się nie chce? :/
Katty....tak wiem.....a jeszcze jak pomyślę, że za to wszystko dostanę 650 zł..... ja pierd***** tragedia, ale no niestety swoją pracę opieram głównie o wolontariat, plus pół etatu w biurze zarobkowo właśnie ;) Ale już mi się rozluźni teraz nieco, bo wraca koleżanka i nie będę musiała jej zastępować, wczoraj np. się wybyczyłam (aż za bardzo) i do pracy wpadłam na 18 na 1,5 h.
Co do pomysłu na prezent, kapitalny, fajnie, ze macie taką wspólną pasję.....ja mojemu nigdy nie wiem co kupić....ona ma specyficzną pasje....i nie bardzo wiem co mogłabym mu kupić, bo przecież nie strzelę mu worka karmy dla gołębi? ;)
Kiteku a czemu nie możesz nosić powyżej 6 cm obcasów?? Ja Kiedyś łaziłam tylko w szpilkach, ale odkąd jestem w branży terapeutycznejto tak mi wygodniej było i przeszłam na płaski. Raz, że byłam w ruchu, a dwa, że miałam wrażenie, że elegancki strój stawia trochę taką bariere w rozmowie, taki dystans.....choć teraz....postanowiła to zmienić, bo ubierając się na luzie, a wyglądam podobno młodziej niż mam :D nowi pacjenci myślą, ze ja się lecze, a nie pracuje. I tak pomyślałam, ze może ludzie zaczną mnie poważniej traktować. No i stęskniona za szpileczką kupiłam sobie na początek botki :D zobaczymy jak się sprawdzą....
Co do kosmetyków Kitek....łoooo to ja też się obkupiłam w tym m-c. Jeszcze bym tylko perfumy jakieś kupiła bo resztę sumie mam :D Fajny jadłospis, zazdroszczę ;)
Scyzoryk...a nie myślałeś, żeby na sezon jesienno-zimowy na siłownie się przenieś??
Amos ja się nie znam na białku. Najlepiej by było gdybyś zapytanie wysłała w jakimiś sklepie z odżywkami, albo udała się takowego sklepu, lub trenera na siłowni. Oni będą wiedzieć najlepiej.
Gaja, ja większość zakupów na internecie robię, nie lubię chodzić po sklepach z ciuchami, butami itp. w galeriach jest dla zbyt tłoczno, zbyt drogo i zajmuje mi to zbyt dużo czasu. Poza tym mam tak natłok myśli i nie umiem się zdecydować :P Lubię jedynie zakupyspożywcze w hipermarketach :P
Jezu.....późno....spadam się szykować.
Spijcie dobrze :D
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Cześć
Awersja w kwestii siłowni to nie jestem absolutnie na nie ale chyba wychodzi ze mnie wygodnictwo, bo jak musze dojechać autem to już mi się nie chce. Kwestie finansowe też grają rolę. W moim otoczeniu są siłownie ale minimum 100 zł m-c.
Może jakbym się zapisał to by mnie zmotywowało. Swego czasu chodziłem do Leasure Center w Anglii i na osiedlową siłkę w pobliskiej szkole w miejscu zamieszkania żeby biegać zimową porą. Narazie jestem w delegacji realnie do końca stycznia. Jak zmuszę się do ćwiczeń w domu i czasem jakaś aktywność na powietrzu to i tak będę zadowolony. A jak wróce do domu to będę się zastanawiał co dalej i jak to ogarnąć. Dieta jest cały czas. Waga stabilna więc chyba wszystko pod kontrolą.
Co do pracy to też mam zap...ol praca na powietrzu więc trzeba uważać na wirusy itp ale na szczęście mogę normalnie zjeść to co sobie przygotuje i stałych porach.
Pozdro i bezpiecznej podróży
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Awersja - nie mam gdzie chodzić w szpilkach;) Na wszystkie zajecia chodzę nogami, a to jest ok. 3, 4 km. Na imprezy też nie chodzę... Zresztą, pomyślę:D Teraz są takie piękne buty i jest tyle firm z kurierem w obie strony gratis... Może coś poszukam:)
Na razie mam większe problemy - kotek mi zachorował, ma biegunkę:( A mnie boli nerka, chyba się znów zatkała. Pokarało mnie za brak ćwiczeń chyba.
Udany piąty dzień
- kawa z mlekiem i słodzikiem
10.00 - kromka chleba z serem żółtym
12.00 - pół klimka
14.00 - makaron z pomidorami, czosnkiem
16.00 - pół klimka
18.00 - ser pleśniowy, 2 lampki wina
do picia: litr wody
sport:
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Wracam...nagrodę powinnam dostac za powroty i zaczynanie od nowa, bo przeciez nie za efekty.
Nie mniej jednak wstałam, odstawilam dzieci, i stwierdzilam, ze zaczynam oczyszczanie.
Plan jest taki, zeby wytrzymac 2tyg..........ale czy dam rade? NIE MAM WYJSCIA!
Wszytsko mnie boli, dokucza wiec czas najwyzszy.
S: salatka z ogorkow kiszonych, pomidora i czerwonej cebuli+woda ciepla z cytryna
S2: jablko
O: kapusniak
91,8
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Willex - a ja chyba po raz setny : "Witaj znowu!" ;)))
Wierzę, że w końcu uwierzysz, że to jak wyglądasz zależy od Ciebie, a nie od dzieci, problemów, męża, pracy/braku pracy itd. Trzymam kciuki!
Byłam wczoraj w kinie ("Bogowie") i mimo tego, że baaardzo się bałam tego filmu to z całym sercem polecam. Nie wiem, kiedy oglądałam lepiej zrobiony film.
Udany siódmy dzień
- kawa z mlekiem i słodzikiem
10.00 - bułka z masłem i żurawiną
12.00 - kisiel
14.00 - kotlet sojowy i surówka
16.00 - surówka
18.00 - ryż na mleku
do picia: litr wody
sport:
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
witam,
w weekend nie chciało mi się pisać bo sama z dziećmi byłam to dały mi w kość :P
Dziś mam bieg bo wczoraj nie miałąm jak a za oknem wichura masakryczna - no cóż zawsze to na wydolność lepiej wpłynie aczkolwiek czas mierny będzie. A teraz sobie godzinkę ponad treningu zaliczyłam :) 25 minut interwałów, 23 min abs-ów i 16 minut ramion :)
Zaraz do wanny i za sprzątanie trza się brać.
Willex piątunia, ja też nie wiem od kiedy się zabieram za siebie, wiem, że po prostu trzeba trafić w dobry dzień :)
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Cześć wszystkim
U mnie weekend kontrowersyjny sobota grzeczna dietetyczna, natomiast niedziela wieczór po kolacji wypad do sklepu po białą śmierć
lody, chipsy, strucla z jabłkami. Masakra.
Coraz częściej przytrafiają mi się chwilę zapomnienia :/ Magiczna granica 80kg zaczyna działać.
Muszę się zmusić do ćwiczenia w domu bo zaczyna być nie wesoło.
Waga dziś rano 80,6 ale to kwestia wczorajszego obżarstwa. Do jutra wszystko powinno zejść i waga poniżej 80 kg
Priorytety to wznowić ćwiczenia, i pić więcej wody
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Cytat:
Zamieszczone przez
Kiteku
AwersjaKatty - świetny prezent! Pozdrów swojego faceta i złóż mu życzenia ode mnie!
A moim pierwszym zawodem jest: mechanik maszyn obróbki skrawaniem i wiem o czym piszesz;) I to jeszcze kończyłam szkołę przy hucie;) Kochałam tokarki!
pozdrowie :)
tez lubie obrabiarki, ale jeszcze bardziej prace na odlewni. czesto jezdze do huty w Ozimku, ten zapach, cieplo, wszechogarniajacy pyl... :love: :D ;)
Cytat:
Zamieszczone przez
awersja
Ojojoj mam sporo do odpisania, a czasu, jak zwykle mało. Jest 3:06 a ja od godziny na nogach :P niedługo wyjeżdżamy na pociąg, a mamy ze 30 km na dworzec, gdyż tylko z Lublińca mam bezpośredni. Chyba nikogo nie zaskoczę jak napiszę, ze mi się nie chce? :/
Co do pomysłu na prezent, kapitalny, fajnie, ze macie taką wspólną pasję.....ja mojemu nigdy nie wiem co kupić....ona ma specyficzną pasje....i nie bardzo wiem co mogłabym mu kupić, bo przecież nie strzelę mu worka karmy dla gołębi? ;)
jestem pelna podziwu, co do godzin Twojego funkcjonowania ;)
a prezent trafiony, choc czujemy pewien niedosyt. insruktor marudzil caly czas, zeby zwolnic, ale juz planujemy taki 4-5 godzinny wypad z mapka i sami bedziemy sie nawigowac :D fajny sport, tylko cholernie drogi, w terenie autko pali ok 70 l/100 km :/
Cytat:
Zamieszczone przez
Kiteku
Awersja - nie mam gdzie chodzić w szpilkach;) Na wszystkie zajecia chodzę nogami, a to jest ok. 3, 4 km. Na imprezy też nie chodzę... Zresztą, pomyślę:D Teraz są takie piękne buty i jest tyle firm z kurierem w obie strony gratis... Może coś poszukam:)
Na razie mam większe problemy - kotek mi zachorował, ma biegunkę:( A mnie boli nerka, chyba się znów zatkała. Pokarało mnie za brak ćwiczeń chyba.
mam nadzieje, ze z kicia i Toba juz lepiej...
co do zakupow, to ja raczej rzadko cos sobie kupuje, bo za bardzo czasu nie mam, a do zakupow w internecie jestem troche zrazona. zreszta, to chyba nie sa do konca moje klimaty, bo strasznie wybredna ze mnie bestia :lol:
Cytat:
Zamieszczone przez
gaja81
Dziś mam bieg bo wczoraj nie miałąm jak a za oknem wichura masakryczna - no cóż zawsze to na wydolność lepiej wpłynie aczkolwiek czas mierny będzie. A teraz sobie godzinkę ponad treningu zaliczyłam :) 25 minut interwałów, 23 min abs-ów i 16 minut ramion :)
dalas mi motywacje na dzisiaj :)
Cytat:
Zamieszczone przez
Mr_Scyzor80
U mnie weekend kontrowersyjny sobota grzeczna dietetyczna, natomiast niedziela wieczór po kolacji wypad do sklepu po białą śmierć
lody, chipsy, strucla z jabłkami. Masakra.
Coraz częściej przytrafiają mi się chwilę zapomnienia :/ Magiczna granica 80kg zaczyna działać.
Priorytety to wznowić ćwiczenia, i pić więcej wody
a teraz do dziela spalic extra kcal :lol:
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Cytat:
Zamieszczone przez
Kiteku
Willex - a ja chyba po raz setny : "Witaj znowu!" ;)))
Wierzę, że w końcu uwierzysz, że to jak wyglądasz zależy od Ciebie, a nie od dzieci, problemów, męża, pracy/braku pracy itd. Trzymam kciuki!
Byłam wczoraj w kinie ("Bogowie") i mimo tego, że baaardzo się bałam tego filmu to z całym sercem polecam. Nie wiem, kiedy oglądałam lepiej zrobiony film.
Milo mi, ze mnie witasz..
Stesknilam sie za Toba! Ciesze sie, ze sie nie poddalas i walczysz. Podziw ogromniasty Ci sie nalezy.
Nie chce dobic do 100 wiec wyjscia nie mam.
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Chciałam się pochwlaić, że 1 dzień za mną. Nie zawaliłam w niczym. Brzuskzi zrobione, dieta ok. Nawet nie tknełam obiaduu reszty rodzinki.Jednak wiem, że najgorsze dopiero przyjdzie.
A jak mi dziś chleb pachniał obłednie...hmmmmm...ale rozkoszowałam się zapachem i tyle. Zaznaczę, że chlebowa nie jestem;)
Do jutra Dziewczyny:)
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
U mnie porażka. Jutro ważenie i moja waga skoczyła 58.3 na 59.2, a nie jestem przed @. Juz nie wiem co robię źle. Może dietetyk mi potrzebny, aby te cholerne 5 kg zgubic ...
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
A Wy gdzie????????????
Kolejny dzień leci. Ile ja warzyw obrałam, sok zrobiłam z buraków, jabłek i marchwii.
Na obiad paprryka nadziewana warzywami, a rodzinie z mielonym mięsem i warzywami.
S. sok z buraków, jabłek i marchwii+buraki, marchew
S@: jablka
O; papryka z warzywami
K: salatka z ogorkow i pomidorow
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
witam,
coś mi forum z rana nie działało :/
Ja wczoraj dietkowo ok, dołożyłam wieczorem niecałe 9 km biegu, całe miasto obiegłąm i kurcze nie wiem gdzie biec aby zrobić więcej :/ Ciemno wszędzie, wybiegłam na jakąś polną drogę , ciemno jak w doopie, nic nie widziałam co pod nogami ale na szczęście to ok 200 m od lampy do jakiś domów :P Dziś trening z Jillian BNISH FAT BOOST METABOLISM odrobiony :)
Idę się myć, jeść owsiankę i wybywam z domku :)
willex trzymaj się, wiem jak to nęci jak się człek chce ograniczyć :)
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Willex ja również Cię witam....ale tak sobie myślę, co z tego? skoro Ty w najtrudniejszych momentach uciekasz?? I nie byłabym sobą gdybym nie napisała, ze złości mnie to ;) Ja cieszę się, że wracasz, że podnosisz się i podejmujesz próby....ale złości mnie to, że znikasz, wtedy gdy jest najtrudniej. Chciałabym Cię jakoś zmotywować, pomóc, ale nie dajesz sobie szansy, bo Ciebie tu nie ma. Co z tego, ze jesteś w pierwszych dniach kiedy jesteś zmotywowana i nakręcona i w sumie nie potrzebujesz nikogo by realizować swoje cele, piszesz jak fajnie Ci poszło, bardzo mnie to cieszy, ale co z tego?? kryzys przyjdzie a Ty znikniesz, a ja.....choćbym chciała coś Ci napisać, mam związane ręce, bo Ciebie tu nie ma. A do kryzysu trzeba się przygotować.
Willex jasny gwint, siedź tu a nie uciekaj, pisz nie tylko o tym co łatwe i fajne, ale też o trudnościach. Dostaniesz kupe wsparcia, ale też porad, poza tym wielu ludzi pokaże Ci też to skąd u Ciebie może brać się takie a nie inne zachowanie, kompulsy, kryzysy. A tylko wgląd we własną osobę i świadomość tego co się z Tobą dzieje, daje Ci możliwość podjęcia równej walki, oczywiście jeśli będziesz tego chciała. Będziesz mogła też wypracować sobie strategie radzenia sobie w tych ciężkich chwilach. Bo ile już trwa to Twoje pojawianie się i znikanie z forum? Dieta lub jej brak? Co Ci to dało?? Pamiętaj, żaden kryzys nie trwa wiecznie!!!
Cieszę się Willex, że Cię widzę, mam nadzieję, ze tym razem na dłużej :)
Scyzoryk.....tak to trochę jest....im lepsze efekty, poczucie, ze wyglądamy lepiej tym motywacja i samokontrola maleje.....niestety tak to się zaczyna.....
Sama mam podobnie....i trwa to już długo.... Niewinnie, powoli..... najpierw waga stoi, później powoli rośnie..... A później jest wiosna i uświadamiamy sobie, ze jest nas kilkanaście kg więcej :) Tak więc ruszam dziś razem z Tobą :D
Kiteku, ja zamierzam w szpilkach do pracy jeździć. Póki co obmyślam jak to zrobię, bo też dużo chodzę, czasem do autobusu trzeba biec....no nie wiem.....może to kwestia przyzwyczajenia, bo kiedyś też tak robiłam a mimo wszystko było to jedyne obuwie jakie posiadałam :D
Poza tym dbaj o zdrówko Kitek, choroby nie sprzyjają diecie, a Tobie idzie wzorowo :)
Jezu u mnie tragedia. czuję się jak balon. Nie mogę się załatwić, zbliża mi się @ i jakaś taka rozlazłą jestem wciąż. Ale przyszły mi rzeczy które zamówiłam, i 2 z nich (koszula i spodnie) muszę zwrócić, bo są....za małe :/ Fakt spodnie w ogóle jakieś małe jak na ten rozmiar, ale nie zmienia to faktu, ze się wk*****, a koszula niby ok.....ale liczyłam na to, ze będzie luźna, a nie jest.....skrojona jak ulał i przyznam, że zastanawiałam się czy oddawać....bo.....przecież jestem na diecie :P ale jednak stanęło na tym, ze zwracam, jak schudnę to kupię ponownie. Może będzie lepsza promocja. Bo gacie które kupiłam ostatnio na promocji za 55 zł dziś kupiłam w większym rozmiarze za 35 :P
Miłego dnia!!!!
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Hejka z rana:)
Ja też miałam rano problemy z forum, może coś im znów nawala..
A wczoraj położyłam się spać o 19 i wstałam dziś o 8. Ech, posiadanie dzieci, a szczególnie dorastających to jest szkoła życia. Na szczęście doszłam już do takiego etapu mojej choroby, że wolę połknąć lekarstwa na uspokojenie niż się obeżreć. Cieszy mnie to niezmiernie:)
Willex - Awersja ma całkowitą rację i napisała to, o co zawsze i ja Cię proszę - nie znikaj!
I napisz mi, proszę od czego zaczynasz powrót? Jakaś dieta? Ja wiem po sobie, że przez pierwszy tydzień wolę po prostu zmniejszać posiłki i przyzwyczajać organizm do stałych godzin jedzenia. Bo jak się od razu zdecydujesz na restrykcyjną dietę to możesz się nagle rzucić na jedzenie. Ja dopiero teraz, w 9. dniu nie mam napadów na świństwa i wystarcza mi tyle ile jem.
Udany ósmy dzień
- kawa z mlekiem i słodzikiem
10.00 - owies
12.00 - budyń
14.00 - zupa warzywna
16.00 - pół kromki chleba z serkiem topionym
18.00 - wieśniak
do picia: pół litra wody
sport: Jillian
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Cześć wszystkim
U mnie po niedzielnym obżarstwie prawie nie ma śladu. Natomiast coraz poważniej myślę nad siłownią. Na wyjeździe jestem praktycznie do końca roku więc przez 2 miesiące może coś się uda jeszcze zrobić przy pomocy trenera z siłowni. 2 miesiące 4xw tyg taki jest plan wyjściowy a co z tego wyjdzie zobaczymy. Najważniejsze żeby się zapisać i chodzić poza tym za darmo to nie jest :)
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
hey,
ja po wczorajszej dawce motywacji, mimo przeziebienia. zalozylam sobie profil na samsung apps fit i dzisiaj zaliczylam juz 90 min fat burnera :)
ale od wekendu mam problm z utrzymaniem diety. na razie zganiam to na przeziebienie i ze jestem przed @,ale czas sie wziac w garsc...
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Awersja i KitekuDałyście mi popalić, ale pozytywnie! Macie racje...
Dzisiejszy dzien do przodu, choc mega zle sie czulam, glowa mnie bmocno bolala, mdlilo mnie, dreszcze, ccieplo, slabo mi..a ponoc trzeci i czwarty dzien to bonanza.
Jetsem przeciwniczka diet ale teraz chcialabym wytrwac min. tydzien na diecie owocowo-warzywnej dr Dabrowskiej, chcialabym oczyscic organizm choc troche. Mam kamienn w woreczku (do usuniecia), ciagle bole tego i owego i przeraz mnie ta kwestia.
Dodatkowo musze zrobic tomograf glowy, bo z zatokami mam problem odiwecnzy.
Mam problem z corki zdrowiem, jets podejrzenie Zespollu Marffanaa albo Echlersa..musimy nawiedzic kilku specjalistow. Oprocz tego wracam niebawem do pracy, do ktorej nie chce wracac, wiec ogarnia mnie przerazenie. Ostatni semstr studiow mi zostal..o rajuuuu!
Ogólnie nie wiem dlaczego tyję..nie jem na codzien duzo, ggdy mam napady to wcinam. A jak mam nerwy to słodycze zre..ciasto..
Mam dosc tego balastu i czas zweryfikuje co bedzie dalej.
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Katty - ze mną już ok. Mojemu kotkowi minęła 3-dniowa biegunka, a teraz nie może hmmm w drugą stronę. Jak mu do jutra nie przejdzie to znów do veta
Willex - trzymam kciuki za dobre wyniki córki!
Mam koleżanki, które stosują dietę dr. Dąbrowskiej i wyglądają mega! To są babki po 60-tce, które chodzą za mną na taniec brzucha. wiecznie gadają o tej diecie i wcale się nie dziwię. Mają tyle energii i są szczuplutkie, gibkie i sama bym chciała teraz tak wyglądać jak one.
Wytrwaj Willex - bo warto! Ja z pewnośćią bym nie wytrwała, nawet się za to nie zabieram. Choć przyznam, że chętnie spędziłabym tydzień w jakimś ośrodku nad morzem z tą dietą. Bo wiem, że są chyba w Jastrzębiej Górze.
Ja dziewczyny też mam bardzo małe spadki, ale nie poddam się. Zresztą ja wiem, że tyję od normalnego jedzenia. Muszę jeść tak jak jem.
Udany dziewiąty dzień
- kawa z mlekiem i słodzikiem
10.00 - owies
12.00 - nic
14.00 - bułka owsiana z serem żółtym i pomidorem
16.00 - klimek i pomidor
20.00 - sałatka, surówka, makaron
do picia: litr wody
sport: Jillian
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
witam,
ja dziś @ więc i waga do dupy zapewne, nawet nie stanęłam :/
Ale trening zrobiony a wieczorem bieganko :)
Choć szczerze przyznam, ż bieganie po ciemaku to nie mój klimat, po prostu boję się że gdzieś nogę wykręcę :/ Ale cóż zrobić w dzień nie mam kiedy.
willex oby wyniki wyszły dobre, najgorzej jak dziecko choruje :(
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
U mnie porażka wzrost na 59 kg. Chyba duzo za duzo jem :(
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
to chyba nie bede sie wyrozniac, jak powiem, ze u mnie tez porazka... moze dietowo lepiej niz wczoraj, ale przeziebienie mnie tak rozklada, ze co chwile zerkam na zegarek, kiedy wreszcie odpekam zajecia i bede mogla sie polozyc :( no i jeszcze zakwasy po wczorajszych cwiczeniach... byly by nawet mile, gdyby nie nakladaly sie na ogolne zle samopoczucie. dzisiaj chyba nici z cwiczen :(
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Heja,
3 dzien dietkowania trwa i jest dobrze.
S: surówka z marchwi i jablka z cytrtyna
S2: kalarepa, jablko
O: kapusta pekinska z koperkiem, cebula, czosnkiem, pomidorami - pycha! W koncu cos mi smakuje na obiad na tej diecie.
P: sok grapefruitowy
K: brokuły i 2 jabłka pieczone
Musze duzo wtloczyc plynow.
KitekuPowiem Ci, ze jak posluchalam wykladow tej lek. Dabrowskiej dalo mi do myslenia, ale absolutnie nei widzialam siebie, ze ja sobie poradze w tej diecie. Jest trzeci dzien i dzis wierze, ze dam rade wtrwac min. tydzien.
Samopoczucie jest ok.
Przyszedł M, kupił moje ulubione cukierki, zrobiła sałatkę. Myślałam, że tknę ale powiedziałam sobie: NIE i udało się! Jaka jestem z siebie dumna!
Byłam dziś u lek. z synem i musze z nim do urologa iść..zawsze coś z nimi być musi..
Pełna jestem przy tym dzisiejszym jedzeniu, ino za mało piłam dziś, musze to nadrobić.
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Willex - jestem z Ciebie dumna!
Ja dziś więcej o 0,5 kg grrrr
Udany dziesiąty dzień
- woda z cytryną
- kawa z mlekiem i słodzikiem
10.00 - owies
12.00 - jabłko
14.00 - bułka owsiana z serem żółtym i pomidorem
16.00 - jogurt
20.00 - pół bułki z masłem i serem żółtym, 2 parówki sojowe
do picia: 1,5 litra wody
sport: taniec
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Dzień 4
S: sok z grapefruita i jabłka, sałatka z pomidora, szczypiorku i ogorka
SII: sok z ogorkow kiszonych
O: kapusta z koperkiem, marchewka, pietruszka, selerem i pomidorami
Przeczyszcza mnie dzisiaj, chyba zasługą jest ten sok z ogórków. Pogoda dziś byle jaka, ciśnienie spada, więc ja jetsem nieco zamulona, ale o dziwo funkcjonuję bez kawy i się da.
-2kg rano były, ale te kg aż takiego wrażenia na mnie nie zrobiły, bo wazniejsze dla mnie by oczyścić organizm z tego bałaganu.
Córa je cukierki przy mnie, moje ulubione zresztą, czuje ich zapach i ich nie tknę. Rewelacyjnie się czuję z tym, że panuję nad tym.
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Willex - jestem w szoku! Naprawdę super, super się cieszę, że tak dobrze jesteś nastawiona. Uwierzyłaś w siebie i przez Ciebie nawet i ja mam ochotę na tą dietkę;) Skąd masz rozpiskę co i kiedy się je?
Udany jedenasty dzień
- woda z cytryną
- kawa z mlekiem i słodzikiem
10.00 - owies
12.00 - jogurt
14.00 - sałatka grecka
16.00 - jabłko
19.00 - filiżanka zupy mlecznej z makaronem i pół bułki z serem żółtym i wędliną sojową
do picia: 1 litr wody
sport: Jillian
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Kiteku, ja mam podobnie, nawet zerkałam na stronę tej dr, a mam dobre doświadczenia z diety warzywno-owocowej, mnóstwo energii, dobre samopoczucie, płaski brzuch.....
Kiteku gdzie masz posiłek na ciepło??? :P
Ja Was podziwiam, tak zimno na dworze.....ja nie mogłabym nie zjeść czegoś na ciepło, cokolwiek, choćby płatki z mlekiem.....
U mnie śerednio na jeża, lepiej niż było, ale może być lepiej ic iągle się czuję taaakaaa duuużaaaa.... :P
PS jutro wpadnie u mnie piwo ;)
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Zupa była!!!
Przyszłam zamarznięta do domu, bo ubrałam się jak kretynka i przemarzłam;)
Zjadłam gorącą zupę mleczną, wzięłam gorącą kąpiel i teraz leżę i pachnę:D
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Cześć wszystkim
Hmm dziś moje urodziny więc postanowiłem sobie zrobić prezent i wykupiłem miesiąc na siłowni. Przy okazji skonsultuje problemy z kręgosłupem bo jest taka możliwość. Plan jest taki żeby chodzić 4xtyg na godz, półtorej. W poniedziałek pierwsza wizyta, ocena sprawności, badanie składu ciała, itp. Mam nadzieję że wytrwam do końca roku. Oczywiście racjonalne odżywianie cały czas.
Kasa poszła więc nie ma wymówek ani zmiłuj.
Jestem ciekawy co wyjdzie na bilansie ciała i jaką mam faktycznie sprawność. Zobaczymy co z tego wyniknie.
Dam znać w poniedziałek jak poszło chyba, że zdechnę po 1 dniu :)
Pozdro
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Scyzoryk
Wszystkiego co dobre i piękne! 100 lat!!
Fajny prezent też się zastanawiam czy takiego sobie nie zrobić, z tą różnicą, ze ja nie mam urodzin :D
Kiteku.....gdybym miała wanne.....jejeje jak Ci zazdroszczę tego, ze pachniesz :P
Gaja, haloooo???? Dziewczyny pisać, bo znów nam się forum wykrusza!!!!! Mami była, Lika....gdzie ona się do cholery podziała??? A hatsz??? a jaczie??? a takata, agulka???? co jest?? :/
wczoraj wygrałam z czekolada :P
co prawda w zamian wpadły płatki frutina na schuo....czasem zastanawiams ię co jest lepsze :)
dziś dietę trzymam ale pewnie wpadnie piwo bo ide na pogadcuhy i chyba strzele sobie grzańca :D
miłego dnia kobiety i mężczyźni!! :)
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
E tam co się mam meldować jak ciągle sama sobie kłody pod nogi walę, matko jaki człowiek to jest głupi :P No wczoraj zawaliłam dietę co tu pisać :/ Dzień miałam do dupy i pewnie dlatego. Dziś będę pokutować bo zawsze na drugi dzień tak mam, no i postanowiłam nie kupować nic słodkiego, jak dzieci będą chciały to po wafelku żeby od razu zjadły a nie na kilogramy ;)
Dziś biegam, poprzestawiałam sobie dni żeby weekend mieć wolny i spędzić czas z rodziną :)
Co do ubioru to ja od wczoraj śmigam w zimowej kurtce, a co tam - nie będę z gilami pod nosem chodziła ;)
Scyzor fajny prezent sobie sprawiłeś, zapłacone to m-c musisz pochodzić :)
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Kitekua Ty gdzie?
Mr ScyzorPrezent świetny! 100 lat w zdrowiu i miłości:)
5 dzien dietkowania już prawie za mną i na stanie absolutnie żadnego grzeszku jedzeniowego, poza tym, że za mało piję.
Nie sądzę, że zjadam 1500kcal a czuję się najedzona i dobrze mi z tym. Byłam z koleżanką na kawce, ona kawke a ja sok, a wczesniej zawsze piłam kawkę..udąło się a jak ona pachniała...wooowwwww..
Cukierki dzieciaczki opylają, moje ulubione zresztą a ja nie tknęłam ich. ZWYCIĘSTWO!
Jaki dziś sybir na dworze..a ja w cieniutkiej kutce pomykałam.
S: sok z marchwi i jabłek+sałatka z pomidorów i ogórków
S@: sok grapefruitowy
O: leczo z papryki, cebuli, czosnku, cukini i koncentratu - dałam paprykę chili i jest ogień
K: leczo
+woda, ziołowe
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Scyzor 100lat i samych sukcesow!
Awersja nie mmartw sie ja jestem i nigdzie nie uciekam tylko mam zapierdziel bo dwie roboty na raz i jak wychodze z domu kolo 9 to i wracam kolo 9 (wieczor) :/ tak wiec jz prawie na rzesach chodze... moze nast tydzoen bede miec luzniejszy a jak na zlosc jeszcze sie @ przyplatal na ten tydzien wiec juz calkiem jestem do d...
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
U mnie dziś ognisko, zjem duszonki z ziemniaków, bo robimy ognisko.....i wypiję gorący kubek, ale postaram się w domu zjeść warzywa, żeby kcal wyszła ok. Poza tym pewnie spalę, bo od rana będę na działce robić....do wieczora.
Lika dobrze Cię widzieć.
Willex, aż trudno uwierzyć, że tak dobrze Ci idzie....cieszy mnie to bardzo, jednak uczulam Cię....że kryzys przyjdzie, ile zwykle trwała u Ciebie taka dobra aura??? Bądź ostrożna, żebyś znów nam nie zniknęła.
Uciekam szykować ciepłą herbatę na działkę :P
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Scyzor - wszystkiego dobrego i spełnienia marzeń!
Awersjo - wanny wolałabym nie mieć. Kocham kąpać się we wrzątku (mam słabe krążenie), a skóra cierpi...
Willex - trzymaj się dzielnie! Powoli stajesz się naszym wzorem do nasladowania. Trzymam kciuki, żebyś wytrwała do końca.
Udany dwunasty dzień
- woda z cytryną
- kawa z mlekiem i słodzikiem
10.00 - owies
12.00 - marchew
14.00 - 2 kotlety z kalafiora
18.00 - 2 kotlety z kalafiora
do picia: 1 litr wody
sport:
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
a może ja od jutra się tu przyłączę ,cieszyła bym się nawet z 5 kg do świąt Bożego Narodzenia tj. dokładnie 2 miesiące
chciała bym zastosować dietę 1200 kcal znalazłam nawet fajny przelicznik kalorii IleWazy.pl - Baza produktów spożywczych i zestaw narzędzi przydatnych przy gotowaniu i dietach
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Witam
Dziękuję wszystkim na życzenia. Postaram się nie zawieźć przede wszystkim sam siebie no i Was i wytrwać na siłowni do końca roku.
Coś czuje że to będzie jak drugi etat. :) z jednej roboty do drugiej :) No cóż nie chciało się zdrowo żyć trzeba będzie w pocie czoła ćwiczyć.
Możecie liczyć na krótkie sprawozdanie we wtorek. Będzie badanie składu ciała i sprawdzenie wydolności oraz możliwości i określenie co gdzie i jak ćwiczyć.
Pozdrawiam i trzymać się nie odpuszczać
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Witam : ja zaczynam z wagą 85,00kg
dziś zmieściłam się w 1200 kcal :
-dwie kawy z mlekiem 2% -102 kcal
- śniadanie 487 kcal
Polędwica sopocka 24 g - 40 kcal
Sałatka warzywna 200 g 298 kcal
Chleb razowy 70 g 149 kcal
=======================
- obiad 144 kcal
Ogórek 180 g 23 kcal
Ziemniaki 90 g 69 kcal
Udziec z indyka 50g 52 kcal
================
-kolacja 398 kcal
Gruszka Klapsa 390 g 211 kcal
Jabłko 360 g 187 kcal
=================