-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Cześć Wam :-)
moja waga 52,1 czyli niby mały spadek, ale powiem Wam, że motywacja bardzo mi siadła tym wzrostem wagi po urlopie, nie chce mi się nic, jednego dnia sobie postanowię to i to, wieczorem już to łamię. Z jednej strony jestem zła na siebie, a z drugiej nie rusza mnie to, jakby na niczym mi już nie zależało. Co się dzieje???? Chyba za dużo marudzę :wink:
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Heja.
Jestem od rana w szale poszukiwania kwatery na wakacje... Miala byc zagranica ale interesujace mnie ceny last minute w tym roku nie istnieja ;-) a jesli tak to w Turcji w ktorej bylam juz 2 razy..takze szukam nad morzem go w sezonie wakacyjnym nie byłam od chyba 8 lat.. Ale kwatery drogie.. Tzn moze inaczej cena jest nieadekwatna do standartu.... Powiem Wsm ze to naprawdę nie w porządku tak traktować turyste który przecież placi gruba kase za nocleg... a pokoje zasyfione. kazdy mebel z innej parafii. Nie odnawiane od 10 lat.. Masakra az strach cod wybrac w ciemno
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
hej, ale tu cichutko się zrobiło :sad: wczoraj udało mi się zrobić trening z Jillian - L1, 30 min - ale w sumie to zawsze coś. Tak sobie myślę, że nie ma co, ustalę sobie plan treningów i nie ma wymówek inaczej nigdy nie wrócę do regularnych ćwiczeń. Chyba na początek dobry będzie dla mnie właśnie plan 30 day shred (który często męczyłam, pasują mi te ćwiczenia, więc na początek dobrze zacząć od czegoś co sprawia przyjemność). Został miesiąc do końca akcji, nie poddam się tak łatwo ;-)
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
retsina no noclegi nad naszym morzem to jakas porażka :/ Jak ja mam jechać w nas 5-ciu to wynajmujemy domek a to wtedy ile ja się naszukac muszę aby do 200 zł znaleźć za dobę :/ I to do morza dojechac trzeba :( Lecz póki ludzie jeźdżą i właściciele kwater mają obłożenie to po co maja mieć taniej lub lepiej wyposażone?
A tak w ogóle witam :)
Ja wczoraj wybiegane, wyćwiczone :) Dziś pilatesowanie godzinne :)
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Retsina ja płaciłam 25 zł..... od osoby :) Pokoje z łazieneczką i balkonem, nie jakiś luksus, ale jak patrzyłam np. na domki w Łebie to cena kosmos a warunki jak 20 lat temu.... Tam zresztą jest mnóstwo takich noclegowni, domów wczasowych, myślę, że mają zbliżone ceny. Ja tam byłam zadowolona, bo za taka kasę, to żal nie skorzystać.
Ja przeżywam kryzys, chyba przed @. nienawidzę tego....czuję się ociężała gruba zła i ciągle mam na coś ochotę.....
Uciekam bo mam masę roboty, no i musze pisać tę przeklętą pracę....
Miłego :)
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
K**** znów mi post zniknął, zaczyna mnie to irytować. Wszystko się tu psuje i nic nie działa jak powinno po zmianach. Ludzie zabierają się za zrobienie czegoś a najwyraźniej nie mają ani czasu ani wiedzy by sprawnie, szybko i prawidłowo wykonać to do końca. Co chwila coś. Jaja jakieś....
Ciort z tym.....
Retsina....ja płaciłam za nocleg 25 zł w sezonie :) od osoby, pokój z małą łazieneczką i balkonem, kuchnia wspólna. Nie jakiś luksów ale też za takie pieniądze to żal nie skorzystać :) z drugiej strony to porównując z noclegami np. w łebie za jakieś w ogóle kosmiczne stawki, a warunki jak sprzed 20 lat.....to ja miałam luksus ;)
daje namiar w razie czego:
Dom Wczasowy DANUSIA, W
choć powiem Ci, ze tam takich domów jest pełno na samej tej ulicy kilkanaście, a ceny myślę mają konkurencyjne, więc może warto poszukać w tamtych okolicach. Choć ja bym się obawiała tylko o wolne pokoje, jednak sezon masz w pełni....
Ja mam kryzys przed @ eh.....ale nie będę marudzić narzekac i się użalać, tylko biorę się za pracę....a jej mam mnóstwo, najważniejsze to pisanie pracy....
miłego dnia!!!
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
dwa razy dodałam post, bo k**** nie było go widać od razu, dopiero po zaktualizowaniu strony. zróbcie coś z tym forum, bo przecież tak nie może być!!!!!!!!!!!
alez mam nerwy.....
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
No za 25 zl to bym nie narzekala ale jak sobie licza po 60 a mam spac na starych wersalkach to masakra....
Dietowo nadal fatalnie wiec nie ma co mówić. Dzis w planach bieganko i brzuchy
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Hej Awersja ten pensjonat wyglada naprawde spoko ale ja w tym roku wakacje sobie daruje ...... Moze w przyszlym sie uda jak Maluszek bedzie starszy bo niby z takimi dziecmi jezdzi sie i ja tez pewnie bym sie zdecydowala ale ostatnio ma gorszy czas nocki nieprzespane marudzi, zrzedzi wiec wole byc w domu :(
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Mrówek jedyny minus to, że nie jest przy plaży, trzeba dojść ale 10-15 min spacerkiem. Znajomi byli z dzieckiem i z wózkiem dali radę, więc....no....wszystko zależy kto czego oczekuje :) Ja byłam zadowolona.
U mnie dietowo też fatalnie..... dziś walczę.... to takie żenujące.... eh.... :(
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Heja
No mam pierwszy dzien od dawna w ktorym moge sie pochwalic ze bylam grzeczna wczoraj.... Pieknie jedzeniowo. Lekki trening zrobiony. A dzisiaj w planach fryzjer i jak die wyrobie bieganko :-)
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Retsina gratulaje, oby tak dalej!!
Ja niestety zawaliłam....masakra no masakra :(
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
awersja nie lam sie zdałas prawko (MISTRZ) i jestes zareczona :-) ja od rana biegalam do kibelka raz na jakiś czas zachce mi sie coli oczywicha zero ;-) i co później... wiatry,baki,, kolega az sie w pracy śmiał bo sie zamykalam i kazalam muzyke wlaczac ;-) masakra
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Hej alez cisza .....
Mam nadzieje ze jestescie grzeczne (chodzi mi o diete oczywiscie tylko i wylacznie :) )...
Jutro podajac wage podajcie cel na sierpien !!!!!
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Hej Wam, wagę podam niestety wieczorem, bo nie zdążyłam się rano zważyć, nie było mnie trochę, bo przez okres dopadła mnie migrena i generalnie fatalnie się czułam :-(
Napiszę więcej wieczorkiem, miłego!
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
hej ja też podam wagę później.
U mnie wczoraj całkiem przyzwoicie, nie idealnie ale lepiej niż było plus 20 km na rolkach, więc jestem zadowolona.
dziwny mam nastrój.....niby fajnie ciepło zadowolona jest....ale takie napięcie.....nie wiem czemu mi towarzyszy....hm.....
cel na sierpień.....nie wiem naprawdę nie wiem....od 2 m-cy stoje w miejscu.... zobaczę co waga pokaże i napisze później....a waga pewnie nie pokaże nic dobrego, bo nie dość, ze ciężkie dni były to jeszcze przed @.... :/
retsina dzięki za wsparcie ;)
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Post pisze już chyba 4 raz.. Ostatnio jakoś słabo ta stronka działa..
Mam nadzieję że weekend minął Wam dobrze.
U mnie wczoraj @ się skończyła i jakoś dziwnie ale ciągle głowa mi pęka od środy nic nie pomaga dietetycznie różnie ale jest ok. Waga na dziś 73,0 więc nie jest najgorzej a cel na sierpień o 71- mam nadzieję że w końcu wyjdzie coś.. Zobaczymy.
Powodzenia przy ważeniu i udanych osiągnięć;)
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Hej to widze ze nie tylko mi dziwnie ta strona dziala. Wczoraj probowalam trzy razy dodac post i w koncu poddalam sie bo mnie szlag malo nie trafil. U mnie wago ok spadek zaliczony - 51,7 cel 50 (chociaz taki mial byc na koniec lipca wynik no trudno) takze ogolnie ciesze sie ze mimo iz jestem juz prawie na koncu to jednak ta waga jakos idzie w dol a nie stoi (ponoc ostatnie 5 kg najciezej zrzucic).
Powodzenia dziewczyny !!!! Trzymam kciuki
ps jakos Gaja ostatnio sie nie odzywa, nie mowiac juz o Pyni ona chyba zniknela na dobre :( Netka tez jakos sie nie odzywa szkoda ..... no i nasz rodzyneczek gdzies sie tez podziewa ( mam nadzieje ze to tylko przez okres wakacyjny i we wrzesniu woci wszystko do normy)
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
czesc dziewczyny :) gratuluje spadków tym, który się udała ta sztuka :D
u mnie poprzedni tydzien był tragiczny, więc nawet się nie ważyłam, zeby nie złapać doła... w tym tygodniu już było lepiej, ale po dwóch tygodniach mam 0,2 na plusie :( mam nadzieje, że to tylko przejściowy kryzys, bardzo zależy mi, żeby znowu się zmotywować i wrócić do liczenia kalorii, ograniczac się, kontrolować.. .ale w okresie letnim jest tyyyyyle pokus.. zresztą pewnie znacie to z autopsji ;) pozdrawiam i trzymam za Was kciuki! :)
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Fajne że wróciłaś do nas Netka;)
Kryzysy zdarzają się każdemu ale szybko trzeb brać się w garść i iść dalej. Dobrze Ci idzie i będzie jeszcze lepiej a trochę odskoczni każdemu czasem się przyda. Co do pokus.. Niestety były, są i na pewno będą grunt żeby jak najrzadziej im ulegać- a lato niestety to ciężki czas- lody pochłaniane litrami, zimne piwko albo lemoniada i nieszczęsne grille..
Ale spinamy nasze pośladki i lecimy do przodu- wakacje się jeszcze nie skończyły, akcja nadal trwa i trzeba ją zakończyć z dobrym wynikiem- jak najlepszym- i tego Nam wszystkim życzę;)
i nie poddawać mi się bo przetrzepie duuu.... !!
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
No wreszcie Netka !!!! :) Podaj proszę cel na sierpien czy mam wpisac ten z samego poczatku akcji ???
Co do pokus to powiem Wam tak ja lody jem codziennie czasami dwa razy dziennie i mi naprawde jakos nie szkodza na wadze tyle ze wybieram jesli galkowe to sorbety jesli z maszyny to smietankowe/waniliowe. U mnie te nieszczesne mentosy nadal sa na tapecie :evil: mialam tydzien detoksu i od nowa sie zaczelo 4 paczki dziennie no kuzwa nie umie z tym walczyc. Niby akurat teraz mialam mega ruchu no ale mimo wszystko przegiecie w ilosci. Dzisiaj wreszcie wybralam sie na zumbe powiem Wam ze lało sie ze mnie bo było bardzo duzo dziewczyn w dosc malej sali to duchota nieziemska no i wycisk tez niezly takze jestem naprawde z siebie zadowolona no i jeszcze rowerykiem sobie tam pojechalam tazke spoko .....
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Hej Wam :-D
Netka fajnie, że wróciłaś i trzymam kciuki :-D
Waga niestety tak jak w zeszłym tygodniu (52,1), kurcze mam doła, patrzę na tabelkę i wychodzi, że od początku akcji jestem na plusie, żałosne...:-| właśnie nie wiem jaki podać cel na sierpień, chyba powinien być to cel końcowy, który podałam na początku akcji, czyli nieosiągalne 48 :-| bez sensu się z tym czuję, więc postanowiłam coś z tym zrobić i doszłam do wniosku, że potrzebuję postawić sobie (po 1. osobiste 2. krótkie 3. oficjalne) wyzwanie - 10 dni = 10 godzinnych treningów, bez wymówek!
Melduję dzień 1: Jillian Michaels: Banish Fat Boost Metabolism Complete Workout 55 min + 5 min rozgrzewki
Będę się codziennie meldować. Jak to mi nie pomoże to chyba już nie będę w stanie się zmotywować. Trzymajcie kciuki :-D
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Hej, ja czytam ale pisac mi się nie chce, nie wiem ile ważę i mam to gdzieś, przynajmniej w ostatnich dniach :P Wkurza mnie ważenie i co by człek nie zrobił to i tak ciągle stoi, wzrasta, spada i zatrzymuje sie na tym samym :/
Ja dziś wstałam o 5.30 aby iśc pobiegać, wzięłam psa i sobie 7 km zrobiłyśmy zanim małż do pracy szedł :) Jeszcze tylko trening domowy i mam wolne na dziś ;)
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Hej
Ja też jestem załamana tak jak Berni jestem na plusie od początku akcji 67,8. Cel na sierpień.....nie wiem.....k**** nie wiem..... miałam dać 62 kg.... ale to prawie 6 kg. Teoretycznie do zrobienia, ale jak patrze na to co działo się w ostatnich 2 m-cach to matko bosko..... Mrówek wpisz mi bardziej realny cel, może chociaż raz uda mi się go osiągnąć :) 64 :)
Ja niby mam nową motywację.....ale jakoś czuję się taka do dupy....może to przez @ może przez tabelkę...., która zamiast motywować mnie dobija.....
Nic mi się nie chce.....lato w pełni a ja walczę z kg.....zamiast cieszyć się pięknym ciałem i zbierać komplementy....eh....spieprzyłam to dla kilku lodów piw i to jest okrutne....okrutnie żałosne.... :( jestem smutna :( i choć nie zamierzam się użalać nad sobą, bo trzeba iść do przodu....to na ten moment mi źle i już.
Netka pięknie chudniesz, sporo kg już za Tobą....kupe pracy w to włożyłaś....nie spierd**** tego, bo o to naprawdę bardzo prosto.
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Mrowek, bywam, czytam, ale się urlopuję i nic mi się nie chce.
W niedzielę zaliczyłem mały spacerek.... na piechotę na Skrzyczne i z powrotem (z plecakiem ważącym ok 20 kg)
aaaa.. i pomóżcie mi zrozumieć, jak można chodzić po górach w klapkach, sandałach i tym podobnym obuwiu:?:
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Tabelki:
- Arkusze Google
dziekuję Awersja za uzupełnienie :)
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
witam,
ależ się fatalnie czuję :/ Napuchłam jak balon, cera sie świeci, żoładek boli jak po przepiciu - masakra. Jednym słowem kocham upały :P A raczej dwoma słowy ;)
Dziś na szczęście w planie pilates bo chyba nie dałabym rady skakać i wyginać ;)
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Jaczie.... idiotów nie brakuje :) to niestety dość powszechne zjawisko..... i choć trasa na Skrzyczne jest przyzwoita to jednak dobre obuwie to podstawa!!! Gratuluję zdobycia Skrzycznego :)
Gaja witaj w klubie, nie dość, ze upał to ja jeszcze okres dostałam, więc cieknie ze mnie jak z kranu..... :/ tragedia....
Ja w dalszym ciągu czuję się do dupy. Ciągle jestem też śpiąca i rozdrażniona. nie wiem no.....coś trzeba zrobić.....zapewne wpływa na to też wisząca w dalszym ciągu praca, która czeka i domaga się napisania.....eh.... trzeba wziąć się w kupę....pozamykać sprawy, najwyższy czas.
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Witam wszystkich! Wczoraj już nie miałam siły pisać, ale teraz melduję 2/10 dzień mojego wyzwania zaliczony. W sumie zrobiłam tylko level 1 Jillian (30 min) - w założeniu miało być 60 min - ale i tak jestem zadowolona. Może w kolejnych dniach nadrobię te pół godzinki :wink:
Awersja nie łam się, każdy z nas ma takie dni (czasem niestety długo to trwa), że czujemy się beznadziejnie, ale trzeba to szybko przełamać, bo będzie tylko gorzej. Czasami wystarczy tylko jeden mały krok :-D Trzymam kciuki za pisanie pracy!
Jaczie - tego nie da się zrozumieć :-D ja za każdym razem jak widziałam takie osoby w japonkach nie mogłam uwierzyć, że to się dzieje :wink:
Gaja już wcześniej miałam zapytać, ćwiczysz przy jakimś filmiku pilates? Witam, że tego jest pełno, ale chciałabym coś sprawdzonego :-D
Trzymajcie się i do roboty jeszcze niecałe cztery tygodnie do końca akcji! :-D
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
bernii na YT wpisz blogilates lub cassey Ho - moim zdaniem najlepsza :)
Ja się zabieram do ćwiczeń jak pies do jeża :P Ciężko mi dupsko ruszyć.
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Heja.. Ja dziś ostatni dzień nad morzem.. Oczywiście z przygodami.. Moja kolezanka z ktora przyjechalam juz pierwszej nocy sie na mnie obrazila (ona chciała isc spac a ja nie i obrazila sie ze nie poszłam z.Nia kwatery) dodam ze mam 32 lata nie 15 :-) takze od niedzieli nad morzem a od poniedzialki sama bo wyjechała obrazona śmiertelnie. :-) ja sie mimo wszystko bawie świetnie moi znajomi przyjechali w tym samym czasiw jak sie okazalo i spędzamy czas wszyscy razem... Pogoda piekna. nie podjadam nic a nic. Rano jakas kajzerka potem owoc obiadokolacja rybka.. Tylko morze piwa wypilam..
Wagi nie podaje bo kto to wie
Cel sierpniowy...fajnie by było zejść wreszcie do chociaz 62 ale Pan Bóg raczy wiedzieć czy jest to realne bo nie wiem ile waga pokaze po powrocie :-)
Pozdrawiam
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg
hej Wam :)
gaja - dzięki, mam plan, żeby też zacząć pilates...zobaczymy :wink:
Dziś dzień 3/10 zaliczony Jillian cardio kickbox... wczoraj niestety wróciłam z pracy i padłam obudziłam się po 22 więc poszłam spać do rana.... no cóż treningu nie było :-| waga stoi w miejscu....
retsina - a gdzie Ty nad tym morzem byłaś? :-D
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg
witam,
my tez wczoraj nad morze do Sarbinowa wyskoczyliśmy na cały dzień i w szoku byłam, że tak zimno na plaży było, normalnie cały czas sie telepałam :P
retsina dziwne te zachowanie koleżanki, bo gdyby moja koleżanka nie chciała iść na kwaterę tylko by jeszcze chciała sie poszlajać to nie miałabym nic naprzeciw , po prostu zobaczyłybyśmy sie rano hehe :P Na pewno bym nie wyjechała :/
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Berni ja w Mielnie jestem aktualnie.
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Gaja mam podobnie, czytając post Retsiny pomyślałam sobie.....ale o co chodzi?? Przecież to nie powód wyjazdu, zresztą chyba już opłaconego....dziwne....nie chcę nikogo oceniać, ale dziwne :P
Retsina gratuluję wytrwałości....i trzymam kciuki za resztę wyjazdu. Baw się, szalej, spać będziesz w domu!!! Odpoczywaj i chudnij!!!!!!! :D
U mnie po raz pierwszy od dawna naprawdę dobrze.... wczoraj nawet usłyszałam komplement, ze mam ładny brzuch.... nie powiem.....miło mi się zrobiło....jednak i tak żal mi tego, ze nie tak dawno wazyłam 6 kg mniej. Kolega zaczął się śmiać, ze jemu jest żał, ze jak szedł do komunii to ważył 20 kg mniej.... :P
No nic i tak się cieszę :D
gaja ja lubię upały.... nie muszę nic robić a pocę się jak świnia....a pot to podobno łzy tłuszczu.... hahahaha :P
Miłego dnia!!!
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Cytat:
Zamieszczone przez
awersja
gaja ja lubię upały.... nie muszę nic robić a pocę się jak świnia....a pot to podobno łzy tłuszczu.... hahahaha :P
Miłego dnia!!!
awersja tak to łzy tłuszczu ale gdy są z wysiłku a nie z upału haha :P
Ja nienawidzę upałów bo gdy się ćwiczy i biega to to najgorsze co może być :/ Gdybym leżała plackiem to może by mi to latało koło tyłka :P A tak musze na bieganie wstawać po 5 rano :/
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Gaja, awersja.. Zgadzam.sie z Wami...ja tez bym nie wyjechała bo uwazam ze kazdy ma prawo spedzic wakacje jak lubi.. I wyjeżdżając we dwie nie oznacza ze mamy spędzać kazds chwilę razem:-)
No ale nic to. Skoro tak chciała to jej sprawa ja sie tam bawilam doskonale.. Wczoraj ok 19 tej wrocilam do Warszawy a dzisiaj pranie jedno za drugim.zaraz pedze do sklepu bo w domu mleko i woda mineralna :-) wagowo no coz 65,9 dzisiaj ale jak na ilosc wypitego przeze mnie piwa to cud ze nie 70 :-D
Biore sie za siebie kurna bo to sa juz zarty.. Zeby 5 miesięcy sie bawic w odchudzanie i miec 6 kg mniej to zart jakis..no.ale nie raz oszukiwalam :-(
Dzisiaj w planach mam trening.. Jako ze nie zwleklam sie rano na bieganie to odpale fitness blender i pocwicze przed Tv... Wentylator mam wiec moze wytrzymam :-) milego weekendu.. Cmok
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Dodam ze hmmm nad morzem tyle ladnych cial widziałam i meskich i damskich a ja taka galareta.... ;-)
Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Retsina cieszę się, że mimo wszystko dobrze się bawiłaś i odpoczęłaś. To przecież najważniejsze! A teraz czas zejść na ziemię. Ja już w tym roku swego nagiego ciała pokazywać nie będę, ale na przyszłe wakacje będę to robiła z dumą :) tak sobie obiecałam :D
Poza tym takie piwo to raz dwa trzy zrzucisz, to woda i nic więcej.....
ide pod prysznic.....
miłego...
-
Odp: "Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci" czyli 10 kg w 3 mies
Retsina ja też nie rozumiem postępowania twojej koleżanki no ale cóż różni są ludzie, ja to sądzę że wyspać to się można w domu a na wakacjach powinno się trochę poszaleć;)
co do wagi to u mnie Retsina jest podobnie 26.08 będzie 6 miesięcy na diecie i też 7 kg tylko- w sumie wiem że to moja wina- gdyby nie podjadanie słodycze i znów mała ilość wody to może byłoby lepiej.. jeszcze ponad 3 tyg akcji wiec trzeba coś robić i aby skutecznie;)
Gaja jak ja Ci zazdroszczę samozaparcia mi tego chyba najbardziej brakuje.. Ćwiczysz każdego dnia wstajesz o 5 żeby pobiegać- naprawdę podziwiam- proszę zaraź mnie tym;)
Berni jak tam ćwiczenia?- mam nadzieję że lecą porządnie;)
Awersja- ja też mimo małej ilości straconych kg (nadwaga nadal jest;/) brzuch w ubraniach mam już lepszy no w końcu z ponad 100 skoczyć na 83 to jest wyczyn- no ale niestety do ideału jeszcze sporo brakuje..
Dziewczyny spinamy się porządnie i na koniec każda z nas i nasz kochany rodzynek osiągniemy jak najlepsze wyniki;)
Miłego dnia